Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • STRONA GŁÓWNA
  • SPIS RECENZJI
  • MÓJ BOOKSTAGRAM
  • PATRONATY
  • ARTYKUŁY
    • Wizyta w studio Harry'ego Pottera
    • Co podarować książkoholikowi na święta?
    • Bookstagram - jak zacząć?
    • Podróż z książką
    • Czytelnicy polecają świąteczne książki
    • Blogerzy polecają świąteczne książki
    • Jak poradzić sobie z lekturami szkolnymi?
    • Co blog zmienił w moim życiu?
    • O BOOKSTAGRAMIE
    • CYTATY
    Instagram

    Książki Dobre Jak Czekolada | blog z recenzjami książek

     
    Desire_or_defense_Leah_Brunner_recenzja

    Ręka w górę, jeśli lubisz książki z hokejem w tle! 🙋🏼‍♀️

    "Desire or defense" wykorzystuje ten popularny motyw, ale na szczęście autorka urozmaiciła go ciekawą historią głównej bohaterki. 

    Andie to młoda dziewczyna, której życie wywróciło się do góry nogami po śmierci rodziców. Z dnia na dzień musiała stać się rodzicem dla swojego brata - Noaha. Duży plus dla autorki za dodanie czegoś oryginalnego, dzięki temu nie jest to tylko książka o hokeju.

    Mitch to wybuchowy chłopak. Z łatwością można go doprowadzić do wściekłości. Jego trener ma jednak dość takiego zachowania i zmusza Mitcha do trenowania młodzieżowej drużyny hokejowej, co jest dokładnie tak przerażające, jak brzmi (czyli bardzo).

    Chociaż romansowa otoczka oraz hokejowy wątek mogą sugerować lekką lekturę, to nie taki był cel autorki. Leah Brunner nie ma litości dla swoich bohaterów i każdego z nich obdarowała bagażem trudnych doświadczeń. Jak już wspomniałam - Andy po śmierci rodziców musiała przejąć rolę matki nastolatka. Dla jej brata, tak młodego człowieczka, utrata najważniejszych osób w życiu jest czymś niewyobrażalnym. Mitcha również pisarka nie oszczędziła, czego konsekwencją jest jego obecne zachowanie... Ale wspaniałe jest to, że nasi bohaterowie pokazują, że chodzenie na terapię jest normalne, a wręcz potrzebne! Trzeba mówić wprost, że sięgnięcie po pomoc specjalisty nie jest powodem do wstydu.

    To mógł być mój patronat, ale odrzuciłam tę propozycję. Bohaterowie ze zwykłych znajomych, a wręcz nieznajomych, błyskawicznie stają się dla siebie wszystkim. A ja nie jestem fanką instant love. Co więcej - dwa ostatnie rozdziały są dla mnie całkowicie zbędne (nie opowiem Wam o nich, to jednak jest zakończenie). Ale pomijając te dwie wady, to jestem naprawdę zadowolona z lektury "Desire or defense" i z czystym sumieniem polecam ten tytuł wszystkim fankom hokeja w książkach. 🤎


    Poniżej sprawdzisz, gdzie w najlepszej cenie kupisz recenzowaną książkę.
    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
     
    Zrozum to, Dani Brown - Talia Hibbert

    Czas na drugą z sióstr Brown! 🤎

    Po "Zacznij żyć, Chloe Brown" nadeszła pora na "Zrozum to, Dani Brown". Przed nami jeszcze trzecia część o Eve. Od razu Wam zdradzę, że cała seria o siostrach Brown znalazła się na liście najlepszych romansów według Goodreads.

    Dani to kobieta sukcesu skoncentrowana na rozwoju swojej kariery zawodowej. Nie w głowie jej miłość, ale nie pogardzi przygodą na jedną noc. Kiedy po akcji ratunkowej, w której Zaf wynosi Danikę z budynku, para staje się viralem, mężczyzna proponuje jej udawanie związku. Oczywiście wszystko w szczytnym celu. Takiej propozycji nie można odmówić. A reszta to już historia. 😎

    Talia Hibbert zaskakuje czytelników odwróceniem standardowych ról. "Zrozum to, Dani Brown" to niekonwencjonalny romans, ponieważ to główna bohaterka jest przeciwna związkom i boi się zobowiązań. Natomiast Zaf jest romantykiem, namiętnie czyta romanse i marzy o swoim szczęśliwym zakończeniu. Ale nie myślcie sobie, że przez to traci męskość.

    Tak na marginesie - scena, w której Dani przyłapuje Zafa na słuchaniu romansu w audiobooku - złoto!

    Nasi bohaterowie mają spory bagaż doświadczeń. Zaf musi poradzić sobie z traumą i lękami społecznymi. Dani zmaga się ze złymi doświadczeniami po pierwszym poważnym związku. To znowu jest nieco przewrotne. Przecież w romansach to kobieta jest tą "słabą". Brawa dla autorki za wywrócenie stereotypów do góry nogami. 

    Mamy tutaj dwa główne motywy: udawany związek i "on zakochuje się pierwszy". Ponadto uwielbiam bohaterki, które sa naukowczyniami, więc to kolejny plus! Jeśli mowa już o plusach - główna bohaterka jest plus size (mówiłam, że to przewrotny romans). Nie zapomnijmy o wszechobecnych w tej historii książkach! 😍 Brzmi jak powieść idealna, prawda?

    Jeśli mam się do czegoś przyczepić, to jedynie do nieco zbyt wulgarnego języka. Podkreślam też, że jest to książka dla dorosłych czytelników, na co wskazują wspomniane już wulgaryzmy, ale również sceny erotyczne.

    Jak już zaznaczyłam na początku recenzji - każda z części serii opowiada o innej z sióstr. Historia Dani podobała mi się o wiele bardziej niż Chloe. Jeśli chcecie, możecie czytać je oddzielnie.

    Macie ochotę na ten nieschematyczny romans? 🤎

    Ode mnie cztery kostki czekolady.


    Poniżej sprawdzicie, gdzie w najlepszej cenie kupić recenzowaną książkę.
    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    Let_me_love_you_Zuzanna_Wólczyńska_recenzja

    Poznajcie mój trzeci patronat 2024 roku 🤎

    Po przeczytaniu "Let me know" twierdziłam, że brakuje mi rozdziału albo dwóch, żeby być całkowicie usatysfakcjonowana. Tymczasem Zuza podarowała nam całą książkę! "Let me love you" to wyczekiwane zakończenie historii Bee i Noaha.

    Do bohaterów powracamy po dwóch długich latach. W ich życiu zmieniło się właściwe wszystko, ale w sercu wciąż mają siebie. Tylko czy to wystarczy, aby po raz drugi spróbować wspólnie stworzyć coś pięknego?

    Drugi tom podobał mi się znacznie bardziej od pierwszego. Już od początkowych stron widać, że Zuza rozwinęła skrzydła. "Let me know" była dobra, ale "Let me love you"? Jest znakomita.

    Autorka z łatwością wywołała cały ogrom emocji w czytelniku. To nie jest cukierkowa historia. Nie jest łatwo. Noah przeszedł wiele i nie sposób mu nie kibicować z całych sił. Z drugiej strony jest Bee, która chciałaby zaufać Noahowi, ale to nie jest takie łatwe. Nie można jej winić za to, że broni się przed kolejnym ciosem w serce.

    Wiem, że znowu będziemy narzekać na zakończenie. Nie zrozumcie mnie źle - jest idealne i nie chciałabym, aby było inne. Zaskakuje, wstrząsa do głębi czytelnikiem i sprawia, że "Let me love you" pozostaje w pamięci na długo. Ale... No właśnie. Przeczytacie i zrozumiecie, co mam na myśli.

    To dylogia, więc nie zwlekajcie dłużej i poznajcie emocjonującą historię Bee i Noaha. 🤎 Ja z pewnością wrócę do tych bohaterów w sierpniu podczas #czytajmypopolsku.


    Poniżej sprawdzisz, gdzie w najniższej cenie kupisz recenzowaną książkę.
    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    Nova_Renegaci_Rebecca_Yarros_recenzja

    Poznajcie mój drugi patronat 2024 roku 🤎

    "Nova" to drugi tom serii "Renegaci" autorstwa Rebekki Yarros i choć teoretycznie można byłoby czytać go bez znajomości "Wildera", to lepiej w całości znać tę historię, aby w pełni zrozumieć motywację bohaterów.

    Uwielbiam tę historię już za sam pomysł na fabułę. Renegaci, czyli ekipa, która nie boi się niczego, rusza ogromnym statkiem w podróż po świecie. Między studiami i zwiedzaniem najpiękniejszych miejsc na ziemi, robią to, na czym znają się najlepiej. Swoimi niebezpiecznymi akrobacjami, czy to na śniegu, wodzie, czy w powietrzu, udowadniają, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Choć ich popisy widzę jedynie oczami wyobraźni, to wystarczy, abym była zachwycona.

    Tytułowy Nova to Landon, jeden z pierwszych Renegatów. Złamane serce leczy krótką bliskością licznych kobiet. Do momentu, w którym na statku pojawia się ta, która odpowiada za jego złamane serce, a Landon postanawia zrobić wszystko, aby odzyskać ukochaną.

    Rachel wie, że będzie musiała spędzić kilka długich miesięcy z dala od lądu i zbyt blisko Landona. Ale wierzy, że po takim czasie uodporniła się na jego urok. Tak bardzo się myli...

    "Nova" to historia z jednym z moich ulubionych motywów - drugą szansą. Z zapartym tchem obserwowałam, jak bohaterowie walczą ze sobą. Nie wiem, które z nich miało większe wyzwanie. Landon, który musiał zburzyć mury obronne Rachel? A może jednak Rachel, która z całych sił starała się chronić siebie i nie pozwolić, aby po raz kolejny skończyła z poharatanym sercem?

    Choć seria "Renegaci" jest znacznie lżejsza od np. "Ostatniego listu", to nie brakuje tutaj trudnych emocji. To wciąż jest dzieło Rebekki Yarros, która nie ma litości ani dla czytelników, ani dla swoich bohaterów. Niejednokrotnie miałam ochotę krzyczeć z frustracji czy płakać ze wzruszenia.

    Gwarantuję, że na długo nie zapomnicie o tej książce.


    Poniżej sprawdzisz, gdzie w najlepszej cenie kupisz recenzowaną książkę.

    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    Nowsze Posty
    Starsze Posty

    Polecany post

    Bookstagram. Jak zacząć?

    2 października 2018 roku minął rok odkąd prowadzę bookstagrama. Zakładając konto na Instagramie, nie przypuszczałam, że osiągnie ono tak ...

    Wybierz coś dla siebie

    • Kalendarze/dzienniki (4)
    • Kryminał/sensacja/thriller (38)
    • Literatura dla dzieci (2)
    • Literatura fantastyczna (40)
    • Literatura historyczna (14)
    • Literatura kobieca (244)
    • Literatura młodzieżowa (94)
    • Literatura piękna (1)
    • Literatura współczesna (7)
    • Literatura świąteczna (14)
    • Patronat (38)
    • Poezja (4)
    • Reportaż (1)
    • artykuł (14)
    • cytaty (23)
    • hate-love (19)
    • wywiad (4)

    Najpopularniejsze

    • Moje ulubione cytaty z książek (I)
      Ponieważ na moim Instagramie zdjęcia z cytatami są Waszymi ulubionymi postami, postanowiłam podzielić się z Wami jeszcze większą ilości...
    • Fale i echa
      Jej życie jest pełne lęku przed śmiercią. Jego życie jest pełne śmierci. Nina ma 21 lat i studiuje w Warszawie pedagogikę wczes...
    • Córka gliniarza
      Indy wpadła w prawdziwe tarapaty. Strzelanina pod jej księgarnią nie wróży niczego dobrego. Jej pracownik zgubił torbę pełną brylantów,...

    Archiwum

    • ▼  2026 (10)
      • ▼  września (1)
        • Cinnamon Spice Inn. Miłość może być najsłodszą z p...
      • ►  sierpnia (2)
      • ►  lipca (2)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  kwietnia (2)
    • ►  2025 (9)
      • ►  listopada (1)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  lutego (3)
    • ►  2024 (27)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (1)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (1)
      • ►  marca (2)
      • ►  lutego (3)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2023 (25)
      • ►  listopada (2)
      • ►  października (2)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (1)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (1)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (2)
    • ►  2022 (42)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (5)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (5)
      • ►  czerwca (2)
      • ►  maja (4)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2021 (51)
      • ►  grudnia (9)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (1)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  maja (6)
      • ►  kwietnia (3)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (5)
    • ►  2020 (71)
      • ►  grudnia (5)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (10)
      • ►  września (12)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (5)
      • ►  marca (13)
      • ►  lutego (10)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2019 (54)
      • ►  grudnia (1)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (2)
      • ►  sierpnia (6)
      • ►  lipca (7)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (7)
      • ►  lutego (15)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2018 (85)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (6)
      • ►  września (9)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (19)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (8)
      • ►  kwietnia (8)
      • ►  marca (6)
      • ►  lutego (6)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2017 (65)
      • ►  grudnia (7)
      • ►  listopada (7)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (9)
      • ►  czerwca (8)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (4)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2016 (21)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (8)
      • ►  października (9)
    Instagram

    Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates