Twoim śladem

Miłość ogłupia.
Zaślepia.
Potrafi obezwładnić i uczynić nas zupełnie bezbronnymi.
Ale może też wszystko naprawić.
Twoim śladem

Aubrey wydaje się przeciętną studentką psychologii. Z całego serca pragnie pomagać ludziom, dlatego w ramach zajęć dodatkowych bierze udział w spotkaniach grupy wsparcia dla osób uzależnionych od narkotyków. Jednak za ładną buzią i świetnymi ocenami kryje się dramatyczna historia rodzinna. Aubrey straciła siostrę przez narkotyki.


Pewnego wieczoru przyjaciółka Aubrey trafia w tarapaty. Dziewczyna jedzie do popularnego i nieco tajemniczego klubu, aby ją odebrać. To tam poznaje Maxxa - niesamowicie przystojnego, przyciągającego wzrok dwudziestoparolatka. Maxx pomaga jej odnaleźć koleżankę, a potem znika.

Wkrótce Maxx pojawia się na spotkaniu grupy wsparcia, gdzie wszystkich oczarowuje swoją chęcią leczenia i zmiany życia. Pragnie być ocalony.

Czas mija, a oni się do siebie zbliżają. Między nimi rodzi się więź. To skomplikowana relacja – Aubrey jest przecież po części jego terapeutką, a takie związki są zabronione. Są jak zakazany owoc. Maxx w  jednej chwili potrafi być romantyczny i czuły, a w następnej już szaleje ze złości spowodowanej głodem narkotykowym. W dodatku zbyt stawia na pierwszym miejscu narkotyki, kompletnie zapominając o dziewczynie.

Dzięki niemu znów dostrzegłam w sobie coś, z czym już dawno się pożegnałam.
Dzięki niemu nauczyłam się kochać całym sercem. Dzięki niemu stałam się silniejsza niż kiedykolwiek przedtem.
Twoim śladem

Aubrey i Maxxa łączy ich silne uczucie, które coraz trudniej jest im ukryć. Razem próbują zwalczyć swoje dramatyczne przeszłości. Jednak Maxx jest jak tykająca bomba, nigdy nie wiesz, kiedy wybuchnie i jakie szkody przyniesie. Malutkie tabletki, które przyniosą chwilowe uczucie ulgi, zapomnienie, ale zepsują wszystko, co udało mu się zbudować i zemszczą się podwójnie silnym głodem narkotykowym. Ciemne interesy, podejrzani mężczyźni, handel narkotykami, tajemniczy klub i nieznany artysta „X”.

Ta opowieść nie miała szczęśliwego zakończenia. Maxxa i mnie nie czekało idealne życie w domku za płotkiem z białych sztachetek.
Jedyne życie jakie mogliśmy wieść razem, było paskudne, chaotyczne i destrukcyjne.
I nie miałam cienia wątpliwości, że to zabije nas oboje.
Twoim śladem

Jak pomóc komuś, kto nie chce Twojej pomocy? Czy można uratować kogoś na siłę? Czy miłość jest w stanie przezwyciężyć nawet tak silne uzależnienie?

On miał swoje dragi, ja miałam swoje.
Moim narkotykiem był Maxx Demelo.
Twoim śladem

„Twoim śladem” kompletnie mnie wciągnęło. Książka pokazuje rzeczywiste życie narkomanów. To nie jest bajka. Malutkie tabletki niszczą życie nie tylko Maxxa, ale i wszystkich bliskich mu osób. Zdecydowanie zachęcam Was do przeczytania, bo warto. „Twoim śladem” zdobywa w pełni zasłużone trzy kostki czekolady.

Może zainteresuje Cię również

4 komentarze

  1. Uwielbiam twojego bloga, kolejna świetna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na tego bloga trafiłam dosłownie kilka minut temu i to jest pierwszy post, który przeczytałam, ale jestem pewna, że nie ostatni.
    Piszesz bardzo ciekawie i intrygująco.
    Książkę postaram się przeczytać, jednak brak czasu na to na razie nie pozwala...
    Podoba mi się ocenianie kostkami czekolady. ^^
    Może zrecenzujesz "Harry'ego Pottera i Przeklęte Dziecko"?
    Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia! xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. x Zobaczymy co da się zrobić z "Harry'm Potter'em" :)

      Usuń
  3. ja rowniez doslownie przed kilkoma minutami tu trafilam i zabieram sie za czytanie, bo jak na razie bardzo mnie wciagnelo :) swietny blog, obserwuje! :)
    tysiatestuje.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń

Napisz szczerze co Ci się podoba, a co nie. Dzięki Twojej opinii wiem nad czym muszę jeszcze popracować.
Komentarze typu "fajny post" możesz sobie darować.
Dziękuję za aktywność na blogu. :)