Jak rozkochać Gbura

 
Jak rozkochać Gbura - Kyra Parsi


Wszystkie książki z bohaterem, który jest miliarderem, albo nawet (niech już będzie) milionerem, traktuję jako bajki. Ale, jejku, jak dobrze czasami móc zanurzyć się w takiej bajce!

Jamie od kilku miesięcy pracuje nad przypadkiem beznadziejnym. Próbowali już wszystkiego i jest gotowa przyznać szefowej, że ich firma nie jest w stanie znaleźć dopasowania dla Jacksona Sinclaira. To po prostu niemożliwe.

I nie chodzi o jego wygórowane wymagania - około 100 kandydatek spełnia je w 100%. Mimo to odrzucił właśnie 67 kobietę.

67!

Dlatego sfrustrowana i gotowa na wszystko Jamie zakłada perukę (bo tylko brunetki są w typie Jacksona), wysokie szpilki (bo choć jest wysoka, to niewystarczająco wysoka dla niego) oraz absurdalnie drogą sukienkę (aby móc udawać, że jest z innej klasy społecznej), a następnie za pomocą słuchawki i kamerki zamierza udowodnić, że Jackson jest mężczyzną z piekła rodem. Że to nie wina pracowników zajmującej się dopasowywaniem ludzi w pary, ale samego klienta.

Niestety, nic nie idzie zgodnie z planem. 

Zdradzę Wam tylko, że będzie trzeba wyławiać Jamie z basenu.

Tak, jest aż tak źle.



Pierwszy tom pokazał, że Kyra Parsi ma ogromny potencjał. Sporo rzeczy chciałam tam przeredagować, ale niezaprzeczalnie ta autorka potrafi budować napięcie,

Jak wypadła druga część? Na szczęście lepiej! Oczywiście, wciąż gdzieś tam z tyłu głowy mam kilka rzeczy, które redakcja mogłaby wyłapać, ale prawdopodobnie pochłonęła ich lektura.

Bo ta historia naprawdę wciąga! 

Już sam pomysł na fabułę, gdzie Jamie ma znaleźć żonę Jacksonowi, jest fantastyczny. Ona wierzy w miłość i czeka na swoją bratnią duszę, on chce tylko zawrzeć kontrakt małżeński. Nie mogliby się bardziej różnić, a jednak…

To, jak Jackson chce rozpieszczać Jamie jest absurdalne. On chyba sam nie dowierza, że aż tyle radości mu to sprawia. Chociażby scena, gdy próbuje przekonać do siebie kota, kupując mu gigantyczny pałac, w którym umieścił swoje zdjęcia oraz nagrania głosu, aby Puszek Okruszek go pokochał - szalone, trudne do wyobrażenia sobie, ale jakie urocze! I tak też bym opisała całą historię,

Szalona, bajkowa, ale taka urocza!

Ale uwaga, to są książki dla pełnoletnich czytelników.

Może zainteresuje Cię również

0 komentarze