Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • STRONA GŁÓWNA
  • SPIS RECENZJI
  • MÓJ BOOKSTAGRAM
  • PATRONATY
  • ARTYKUŁY
    • Wizyta w studio Harry'ego Pottera
    • Co podarować książkoholikowi na święta?
    • Bookstagram - jak zacząć?
    • Podróż z książką
    • Czytelnicy polecają świąteczne książki
    • Blogerzy polecają świąteczne książki
    • Jak poradzić sobie z lekturami szkolnymi?
    • Co blog zmienił w moim życiu?
    • O BOOKSTAGRAMIE
    • CYTATY
    Instagram

    Książki Dobre Jak Czekolada | blog z recenzjami książek

     
    Pod złotym niebem Devney Perry recenzja

    Czytaliście już coś autorstwa Devney Perry? W październiku czekają nas premiery dwóch jej książek, a to pierwsza z nich! 🤎🍂

    Ilsa nie miała w planach powrotu do Montany, miasteczka, gdzie spędziła dzieciństwo. Ale życie nie bierze pod uwagę naszych planów. Zmusiła ją do tego śmierć ojca - Ilsa jedzie tam, aby uporządkować jego rzeczy i najprawdopodobniej sprzedać dom. 

    Jednocześnie ucieka od swojego ukochanego przyjaciela. Potrzebuje od niego chociaż chwili przerwy. Kocha go od lat. Ale nigdy nie trafili na właściwy moment, aby spróbować czegoś więcej. Dziś już nie wie, czy to miłość czy jedynie przywiązanie. To uczucie jest bezpieczne, wygodne i… nudne.

    Ilsa nie ma pojęcia, że to właśnie tam, w rodzinnym mieście nad jeziorem, w momencie, gdy wciąż opłakuje śmierć ojca, pozna smak prawdziwej miłości. Tej szaleńczej, która spotyka człowieka w najmniej oczekiwanej chwili i zwykle ma niewielkie szanse na szczęśliwe zakończenie. 

    Cosi jest samodzielnym ojcem i przykładem stereotypowego bohatera małego miasteczka. Oschły, nieco gburowaty, ale dla swoich bliskich zrobi wszystko. Autorka spisała się perfekcyjnie, bo czytelniczki błyskawicznie się nim zauroczą.

    Uwielbiam fakt, że każda książka tej Devney Perry jest w zupełnie innym klimacie. W „Przymierzu Wróbli” zachwyciła nas niesamowicie rozbudowanym światem fantastycznym. W „Crossroads” zauroczyła czytelników głównym bohaterem, który był kowbojem. A w „Pod złotym niebem” nie tylko przenosi nas do lat 80., ale jeszcze dalej w przeszłość - do czasów gorączki złota. Jej wszechstronność zaskakuje i sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie wśród jej twórczości.

    Jak wspomniałam, tym razem wyruszamy w podróż w czasie do lat 80., gdzie czeka nas ekscytująca przygoda! Poszukiwanie złota, czyhające na każdym kroku niebezpieczeństwo i poruszający małomiasteczkowy romans splatają się w opowieść, od której nie sposób się oderwać.

    Przysięgam, że jest to idealna książka, by zapomnieć o całym świecie. Szczególnie w deszczowy, jesienny dzień!

    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
     
    Desire. Odzyskać nadzieję Aleksandra Muraszka recenzja

    Czas na pierwszym tom dylogii „Desire”, w której wracamy do uniwersum „Swallow”. Znajomość poprzednich tomów jest wymagana.

    Caroline od trzech lat cierpi po śmierci swojego ukochanego. Travis każdego dnia próbuje odkochać się w tej, która pokochała innego. Dzieli ich 8 lat, ale łączy nieszczęśliwa miłość i rozczarowanie światem. Razem uczą się, jak odzyskać nadzieję. 

    „Desire. Odzyskać nadzieję” znalazła miejsce w moim sercu, ponieważ jest to historia o postaciach, które świat skreślił. Nikt nie daje im nadziei na szczęśliwe zakończenie. Oboje są nieszczęśliwie zakochani, zagubieni i wydaje się, że życie nie przygotowało dla nich niczego dobrego. No właśnie - wydaje się.

    Najważniejszą częścią fabuły jest zdrowie psychiczne i jest to już cecha charakterystyczna autorki. Ogromnie doceniam przemycanie informacji o tym, jak ważne jest dbanie o naszą głowę, o nasze samopoczucie.

    Ale za tym też idzie historia poranionych bohaterów, gigantyczny ciężar emocjonalny, nie jest to słodki romans i trzeba mieć tego świadomość. To historia żałoby, straty, odnalezienia się w nowej rzeczywistości. Idealna książka do popłakania w jesienny wieczór. Będziecie płakać ze mną?

    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
     
    Love Inn Magdalena Szponar recenzja

    Jesteście okładkowymi srokami? Bo ja tak. I nie mogę przestać się zachwycać tą książką. Ja wiem, to tylko szata graficzna, ważniejsza jest treść, ale przecież to małe arcydzieło! 🥹🍂

    Evie wraca do rodzinnego miasteczka z planem. Ale o planie szybko może zapomnieć, bo życie ma dla niej innych scenariusz. W ciągu jednego dnia dowiaduje się o kiepskiej kondycji hotelu, zdradzie narzeczonego, a na dodatek na maskę jej auta spada gałąź. 

    Młoda kobieta prosi o pomoc swojego byłego już wykładowcę, który jednocześnie specjalizuje się w ratowaniu beznadziejnych przypadków. 

    Sytuacja w życiu Evie jest równie beznadziejna, ale chyba nie ma co oczekiwać na pomoc Ronana w tej kwestii, prawda?

    Ten przepięknie wydany jesienny romans, rozpoczyna się od równie zachwycającej dedykacji. A to dopiero przedsmak tego, co czeka nas w środku. 

    Wszystkie miłośniczki slow burnów będą usatysfakcjonowane tempem rozwoju relacji bohaterów. Na ich zbliżenie musimy poczekać, a autorka podrzuca nam jedynie liczne niedopowiedzenia i małe gesty - tak łatwe do nadinterpretacji! To wszystko bardzo angażuje czytelnika w lekturę zmusza go do oczekiwania na TEN moment!

    Nie obawiajcie się motywu wykładowcy i studentki. Evie zdążyła już zakończyć studia, a różnica wieku między bohaterami wynosi tylko 6 lat - ona ma 25, a on 31 lat.

    Las, jezioro, deszczowe dni, obchody Święta Dziękczynienia - to wszystko buduje jesienny klimat, który sprawia, że “Love Inn” jest książką idealną na ten czas.

    Jest tylko jeden jedyny minusik - szybko domyśliłam się, jaki sekret skrywają wszyscy przed Evie.

    Poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń. Z przyjemnością spędziłam czas z Evie i Ronanem w małym miasteczku.  Myślami jestem już z bohaterami drugoplanowymi, z Joshem i Amélie, bo tu jest tyyyle potencjału! Nie mogę się doczekać ich historii! 🥹🤎

    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
     
    Między sercem a rozumem Aga Nowak recenzja

    Miłośniczki slow burnów! Mam książkę idealną dla Was, o której pewnie jeszcze nie słyszeliście. Poznajcie „Między sercem a rozumem”, książkę, którą objęłam patronatem. 🤎

    Jake jest wykładowcą na Stanfordzie. Emma jest jego studentką. I na tym powinna zakończyć się ta historia. Ale to dopiero początek.

    Bo choć dzieli ich 10 lat i mnóstwo punktów regulaminu, wszystko to blednie w obliczu uczuć, które rodzą się między nimi.

    Co wygra? Serce czy rozum? 

    Jestem bardzo zaskoczona, że to debiut! Powieść jest przemyślana i nie ma się do czego przyczepić.

    Z uśmiechem na ustach czytałam o usilnych próbach Jake’a walki z emocjami. Próbował, naprawdę próbował trzymać się zasad, które dotychczas tworzyły całe jego życie. Dobrze znam to z doświadczenia, dlatego z jeszcze większym zainteresowaniem czekałam, aż wszystkie jego reguły rozbiją się w mak. Jego zdyscyplinowanie, determinacja i umiejętność panowania nad sytuacją są godne podziwu, ale nawet one nie okiełznają prawdziwej miłości.

    Podobało mi się, że to Emma inicjowała kolejne etapy znajomości. Była odważna. Podziwiałam, jak wielokrotnie próbowała zrozumieć, czy Jake czuje to samo. Odsłaniała najintymniejszą część siebie - uczucia. Kto z nas miałby w sobie tyle odwagi?

    Zazwyczaj motyw zakazanego związku wprowadza do powieści pewną wulgarność, tym bardziej gdy mówimy o relacji studentki z profesorem. Jednak tutaj było zupełnie inaczej. Ta relacja jest pełna dojrzałości i świadomości.

    Największą zaletą jest niezwykle powolne tempo. Niestety, będzie to też wada dla niektórych czytelników. Moim zdaniem umożliwia to rozkwit relacji, co docenią miłośnicy książek zmęczeni motywem błyskawicznej miłości.

    Autorka przemyciła sporo wiedzy o podświadomości, snach, psychologii, co czyni ten romans znacznie ciekawszym.

    Dlatego dajcie szansę tej książce. Dajcie szansę debiutantce. Nie zawiedziecie się. Ale tylko, jeśli jesteście wystarczająco cierpliwi, aby poczekać na zbudowanie relacji w powooolnym tempie.

    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
     
    Cinnamon Spice Inn. Miłość może być najsłodszą z przypraw

    Poznajcie jedną z najlepszych jesiennych książek.🍁🤎

    Tajemniczy list, w którym nadawca informuje Madison o problemach jej rodzinnego zajazdu, sprawia, że Madison porzuca swoje dotychczasowe wielkomiejskie życie. Wraca tam, gdzie wspomnienia natychmiast budzą się do życia. Chociaż już od kilku lat nie jest w związku z Zachem, to powrót do domu wywołuje komplikacje uczuciowe.

    Rodzinny biznes faktycznie jest w dużych tarapatach, a pomoc niesie nie kto inny jak właśnie miłość jej życia - Zach. 

    Jak wiele jeszcze może się skomplikować przed końcem jesieni? 🍂


    Ta historia pachnie cynamonem - i nie, nie jest to metafora. Okładka jest perfumowana i jeśli będziecie mieli okazję ją powąchać w księgarni, poczujecie właśnie zapach cynamonu. Genialny chwyt marketingowy!

    „Cinnamon Spice Inn. Miłość może być najsłodszą z przypraw” to naprawdę książka idealna na jesień. Autorka w tak magiczny sposób opisuje tę porę roku, że poczułam się oczarowana! Małomiasteczkowy klimat, piknik w sadzie jabłoni, lokalny festiwal, różnorodne smaki jesiennych wypieków, rodzinne tradycje, ciepłe swetry opadające na jedno ramię oraz przyjemne w dotyku koszule w kratę - to wszystko sprawia, że w jesieni łatwo się zakochać.

    A co najważniejsze znajdziemy tu połączenie ulubionych motywów. O małym miasteczku już wspomniałam, ale występuje tu też druga szansa oraz enemies to lovers. I muszę przyznać, że motyw drugiej szansy jest rewelacyjnie opisany. Nie ma nagłego rzucenia się wprost w objęcia dawnej miłości. Nasi bohaterowie mają sporo do przepracowania. W żaden sposób nie są w stanie ukryć swoich uczuć. 

    I na koniec muszę docenić tę magiczną aurę małego miasteczka. Bo, jak wielokrotnie wspominałam, nie jestem miłośniczką tego motywu. To tutaj autorka mniej skupia się na wścibskich sąsiadach (choć tak, wciąż trudno cokolwiek przed nimi ukryć), a częściej wspomina o wyciszeniu się, zwolnieniu tempa, odcięcia się od maili, skupieniu się na relacjach. I powtórzę jeszcze raz - jestem tym wszystkim oczarowana.

    Ta książka to obowiązkowa lektura tegorocznej jesieni. 🍂🤎
    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    Zagrywki Zuzanna Wólczyńska recenzja


    Zapiszcie sobie tę młodzieżówkę na listę książek do przeczytania. Nie pożałujecie, obiecuję. 🥹🤎

    Świat Arii wypełnia cisza. Po śmierci mamy zmaga się nie tylko z żałobą, ale również musiała nauczyć się żyć z częściową utratą słuchu. W dodatku tata coraz gorzej radzi sobie z brakiem żony. Nie jest łatwo. Dziewczyna wycofała się z życia towarzyskiego, ale wciąż ma marzenie. I jest nim Aiden.

    Austin trenuje zapasy pod okiem taty Arii. A raczej trenował, bo cała jego kariera stanęła pod znakiem zapytania ze względu na głupi żart. Ale Austin ma plan!

    Aria pomoże mu znowu wkupić się w łaski trenera.

    Austin pomoże jej zdobyć serce swojego brata - Aidena.

    A potem ich drogi się rozejdą, prawda?

    Jedno nieporozumienie, które namiesza na lata. Jeden pocałunek, który nie powinien się wydarzyć.


    Czytałam wszystkie książki Zuzy i mogę śmiało powiedzieć - „Zagrywki” są moją ulubioną powieścią spod pióra autorki.

    I choć początkowo czytelnik jest zagubiony w tych wszystkich imionach zaczynających się od literki A, to potem jest już tylko lepiej.

    „Zagrywki” to młodzieżówka, która nie jest infantylna. I to pierwsza z licznych zalet.

    Mamy tu romans sportowy, ale wreszcie nie jest to ani hokej, ani koszykówka. Zuza przybliża nam zapasy, które były ważną częścią jej życia, więc wie, o czym pisze. Takiej książki jeszcze nie czytaliście, a ja bardzo doceniam oryginalność.

    Bohaterowie są wolni od toksycznych zachowań. Pomimo wieku Austin jest chodzącą zieloną flagą. I nie mówię tylko o pieczeniu słodkości, czym oczywiście skradł moje serce. Ale o tym, jak troszczy się o Arię. O tym, że nie traktuje jej inaczej ze względu na jej częściową niepełnosprawność. Wspiera ją, ale również zachęca do większej otwartości i samodzielności. Uprzedzam, że łezka w oku może się zakręcić. 🥹🤎

    Pierwsza miłość, szkolne dramy, błędy młodości, ale też błędy rodziców. Znajdziecie tu wszystko, czego szukacie w dobrej młodzieżówce. Książka polecana jest czytelnikom od 14. roku życia.

    Chętnie przeczytałabym kolejne tomy o bohaterach drugoplanowych. Zuza o tym już wie. 😈🤎
    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    Starsze Posty

    Polecany post

    Bookstagram. Jak zacząć?

    2 października 2018 roku minął rok odkąd prowadzę bookstagrama. Zakładając konto na Instagramie, nie przypuszczałam, że osiągnie ono tak ...

    Wybierz coś dla siebie

    • Kalendarze/dzienniki (4)
    • Kryminał/sensacja/thriller (38)
    • Literatura dla dzieci (2)
    • Literatura fantastyczna (40)
    • Literatura historyczna (14)
    • Literatura kobieca (247)
    • Literatura młodzieżowa (95)
    • Literatura piękna (1)
    • Literatura współczesna (7)
    • Literatura świąteczna (14)
    • Patronat (41)
    • Poezja (4)
    • Reportaż (1)
    • artykuł (14)
    • cytaty (23)
    • hate-love (19)
    • wywiad (4)

    Najpopularniejsze

    • Moje ulubione cytaty z książek (I)
      Ponieważ na moim Instagramie zdjęcia z cytatami są Waszymi ulubionymi postami, postanowiłam podzielić się z Wami jeszcze większą ilości...
    • Fale i echa
      Jej życie jest pełne lęku przed śmiercią. Jego życie jest pełne śmierci. Nina ma 21 lat i studiuje w Warszawie pedagogikę wczes...
    • Córka gliniarza
      Indy wpadła w prawdziwe tarapaty. Strzelanina pod jej księgarnią nie wróży niczego dobrego. Jej pracownik zgubił torbę pełną brylantów,...

    Archiwum

    • ▼  2026 (14)
      • ▼  października (4)
        • Pod złotym niebem
        • Desire. Odzyskać nadzieję
        • Love Inn
        • Między sercem a rozumem
      • ►  września (1)
      • ►  sierpnia (2)
      • ►  lipca (2)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  kwietnia (2)
    • ►  2025 (9)
      • ►  listopada (1)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  lutego (3)
    • ►  2024 (27)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (1)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (1)
      • ►  marca (2)
      • ►  lutego (3)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2023 (25)
      • ►  listopada (2)
      • ►  października (2)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (1)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (1)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (2)
    • ►  2022 (42)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (5)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (5)
      • ►  czerwca (2)
      • ►  maja (4)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2021 (51)
      • ►  grudnia (9)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (1)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  maja (6)
      • ►  kwietnia (3)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (5)
    • ►  2020 (71)
      • ►  grudnia (5)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (10)
      • ►  września (12)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (5)
      • ►  marca (13)
      • ►  lutego (10)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2019 (54)
      • ►  grudnia (1)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (2)
      • ►  sierpnia (6)
      • ►  lipca (7)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (7)
      • ►  lutego (15)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2018 (85)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (6)
      • ►  września (9)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (19)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (8)
      • ►  kwietnia (8)
      • ►  marca (6)
      • ►  lutego (6)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2017 (65)
      • ►  grudnia (7)
      • ►  listopada (7)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (9)
      • ►  czerwca (8)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (4)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2016 (21)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (8)
      • ►  października (9)
    Instagram

    Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates