Niedźwiedź i słowik


Kilka wieków temu na terenach Rusi życie wyglądało zupełnie inaczej niż teraz. Ruś jest już chrześcijańska, ale daleko od Moskwy, ludność wciąż trzyma się dawnych wierzeń. O dom dba Domownik, końmi opiekuje się Waziła, a w lesie mieszka Lesownik i Rusałka.

Ludzie wiodą proste życie. Latem cieszą się zbiorami, zimą oszczędzają jedzenie, a każdy dzień wypełniony jest pracą od świtu do zmierzchu. Życie umilają sobie opowiadaniem bajek, tylko czy na pewno są to tylko bajki? Opowieść o Mrozie rozpoczyna tę historię.

Akcja książki trwa kilkanaście lat. Wydarzenia zapoczątkowuje wieść, że Marina spodziewa się dziecka. Żonie Piotra Władimirowicza marzy się córka, która będzie niezwykła, jak matka Mariny. Kiedy kobieta zachodzi w ciążę, wie, że jest to dla niej niebezpieczne, ale postanawia urodzić dziecko. 

Kiedy dziewczynka bierze swój pierwszy oddech, jej matka po raz ostatni wypełnia płuca powietrzem.

Wasia była małym leśnym chochlikiem - brzydka, dzika, pełna energii, nieposłuszna. Ku niezadowoleniu ojca i niani znikała na długie godziny w lesie.

Wasia podrasta i zauważa, że magiczne postacie, które widzi dookoła siebie, są niezauważalne dla pozostałych osób. Ale to się zmienia - kiedy ojciec wraca z nową żoną, cichą i bogobojną Anną, Wasia spostrzega, że macocha przeraźliwie boi się Domownika i wszystkich innych niezwykłych przyjaciół dziewczynki. Jednak Anna uważa je za demony i gardzi nimi. Wasia nie rozumie lęku macochy.

Na prośbę Anny do wsi przybywa nowy pop, a jego misją jest wykorzenienie z ludzi ich pogańskich wierzeń. Przelęknieni ludzie przerywają dbanie o magiczne istoty, a te nie mają siły opiekować się ludzkimi gospodarstwami. Wszystko zmierza w złym kierunku. Nadchodzi trudny czas dla mieszkańców wsi.

W tej całej sytuacji jedynie Wasia wie, co się dzieje. Na barkach nastoletniej dziewczynki spoczywa trudne zadanie - musi uratować wieśniaków i dawne wierzenia. Czy to możliwe, aby jej się to udało? Zwykłej dziewczynce? A może Wasia nie jest zwyczajną dorastającą kobietą?

"Niedźwiedź i słowik" to pierwszy tom niezwykłej serii, a jednocześnie debiut Katherine Arden. Autorka świetnie poradziła sobie ze stworzeniem klimatu w książce. Szczegółowo opisała życie na Rusi kilka wieków temu. W dodatku zadbała o każdą postać - nie tylko o głównych bohaterów, ale i o pozostałe osoby występujące w książce.

Tak naprawdę jedynym rozczarowaniem było dla mnie zakończenie. Myślałam, że pierwsza część tej historii skończy się jakoś bardziej dosadnie, jeśli wiecie, co mam na myśli.

"Niedźwiedź i słowik" jest fantastyczną baśnią dla dorosłych. Dzięki niej w kilka chwil uciekniecie od rzeczywistości XXI wieku i spędzicie wspaniałe godziny, wędrując z Wasią po lasach Rusi.

Przyznaję trzy kostki czekolady.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Muza.


Może zainteresuje Cię również

7 komentarze

  1. Mam i też niedługo wstawię recenzję. Podobała mi się. Bardzo fajna, inna tematyka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ mnie zaciekawiłaś tą serią :) Chętnie przeczytam, więc zapisuję tytuł na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czeka już u mnie grzecznie na półce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa recenzja, z chęcią przeczytam tą książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo, nawet nie wiedziałam, że to będzie seria! :) Super! Na pewno sięgnę po ten i kolejny tomy. Okładka jest piękna <3
    Pozdrawiam ciepło! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Na razie sobie odpuszczę, może kiedyś :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachęciłaś mnie do sięgnięcia po nią :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na blogu. :)