Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • STRONA GŁÓWNA
  • SPIS RECENZJI
  • MÓJ BOOKSTAGRAM
  • PATRONATY
  • ARTYKUŁY
    • Wizyta w studio Harry'ego Pottera
    • Co podarować książkoholikowi na święta?
    • Bookstagram - jak zacząć?
    • Podróż z książką
    • Czytelnicy polecają świąteczne książki
    • Blogerzy polecają świąteczne książki
    • Jak poradzić sobie z lekturami szkolnymi?
    • Co blog zmienił w moim życiu?
    • O BOOKSTAGRAMIE
    • CYTATY
    Instagram

    Książki Dobre Jak Czekolada | blog z recenzjami książek

    Haven. Miejsce, gdzie okoliczni ludzie myślą, że tworzone są zombie. Miejsce owiane tajemnicą. To miejsce to dom Liry, a także innych replik. Tak właściwie to fabryka replik — genetycznie zmodyfikowanych ludzi. Dziewczynki są umieszczane z dala od chłopców. Dorastają, jeśli uda im się przeżyć, nie zachorować. Większość z nich wcześnie umiera. Są odseparowane od świata zewnętrznego. Ciągle badane. Tylko doktor O’Donnell okazuje się mieć serce dla replik. Nadaje im imiona. Spędza z nimi każdą niedzielę, czytając bajki. Lirę uczy nawet czytać. A potem znika.

    (...) były ludzkie modele obojga płci, stworzone w laboratorium i wszczepione surogatkom, które mieszkały w barakach i nie mówiły po angielsku. "Klony", jak je czasami nazywano, ale Lira wiedziała, że było to złe słowo, słowo obraźliwe, choć nie miała pojęcia dlaczego. W Haven nazywano je replikami.

    W Haven źle się dzieje. Coraz więcej replik choruje i nie wydaje się, aby naukowcy, wiedzieli jak to powstrzymać. A może oni nie chcą tego wiedzieć?

    Kiedy w Haven wybuchają bomby i cały budynek stoi w płomieniach, Lira ucieka z chłopakiem, który nie ma imienia, jedynie numer - 72.

    Nie było świata bez Haven. To Haven było całym światem.

    Od tej pory muszą dowiedzieć się, jak przeżyć w świecie zewnętrznym, od którego tak długo byli separowani. Odkryć kim są lub czym. Czeka ich długa i niebezpieczna przygoda.

    Potwory - tak nas nazywają. Demony.
    Czasami w bezsenne noce zastanawiam się, czy nie mają racji.

    O tej książce pewnie wielu z Was słyszało. Jest ona niezwykła. Składa się z dwóch części. Zaczyna się historią opowiedzianą przez Gemmę, a od końca znajdziecie opowieść Liry. "Replikę" można czytać na trzy sposoby.
    1. Najpierw opowieść Liry, potem Gemmy.
    2. Najpierw opowieść Gemmy, potem Liry
    3. Rozdział Liry, rozdział Gemmy.

    (TU ZNAJDZIECIE FILM Z INSTRUKTAŻEM JAK CZYTAĆ "REPLIKĘ")

    I to jest plus. Brawa za pomysł i oryginalność. Trudno jest teraz zrobić coś, co zaskoczy. Ale w tym wypadku to się udało. Taki sposób zmiany narracji jest nowością.


    Ta historia wygląda zupełnie inaczej od strony Gemmy. Ona mieszka z przewrażliwionymi rodzicami, którzy na nic jej nie pozwalają. W dzieciństwie chorowała właściwie na wszystko, więc teraz musi na siebie uważać. Nagle Haven rzuca cień na jej dotychczasowe życie. Sekrety sprzed kilkunastu lat wyjdą na jaw. Trzeba pozbyć się kilku dzieciaków próbujących rozwikłać tajemnice instytutu. Ktoś próbuje porwać Gemmę, robi się niebezpiecznie.

    Musiała poznać prawdę. Musiała zrozumieć to miejsce i jak powiązany był z nim jej tata. I jak powiązana była ona sama.

    Dwie dziewczyny, tak zupełnie różne, ale jednak łączy je Haven. Spójrz na sprawę tego ośrodka z dwóch stron. Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Jak to pięknie napisała we wstępie autorka "Repliki":

    Drobne różnice w powieści odzwierciedlają przekonanie, że nie istnieje coś takiego jak obiektywny ogląd zdarzeń. Nie ma dwóch ludzi, którzy postrzegają daną sytuację dokładnie w ten sam sposób, o czym może zaświadczyć każdy, kto kłócił się z bliską osobą. Z tej perspektywy naprawdę stajemy się twórcami własnego doświadczenia. A prawda przypomina tworzenie fikcji.

    Sama fabuła też jest oryginalna. Repliki. Klony. Ich dochodzenie do prawdy, czym są, kim są. Dzięki temu, że to repliki prowadzą narrację, wiemy, jak się czują, gdy dowiadują się rzeczy, które burzą ich dotychczasowe postrzeganie świata. Gdy dowiadują się, po co były stworzone.

    Wiesz, co dla mnie nie ma sensu? Po co ta cała tajemnica? O klonowaniu ludzi marzono od lat. Ledwie udało się sklonować zwierzęta. Większość klonów szybko umiera. Badacze z Haven powinni dostać Nobla. Powinni być gwiazdami na przemowach TED. Powinni być miliarderami, rozumiesz? Więc dlaczego nikomu nie powiedzieli?

    Ta książka trzyma w napięciu. Byłam podekscytowana ją czytaniem.

    Jeśli macie dość przewidywalności, dotychczasowych mało oryginalnych książek to "Replika" jest dla was idealna. Będzie was zaskakiwać na każdej stronie. Bo sytuacja wygląda inaczej w zależności, jak na nią patrzysz. To ty zdecydujesz, jak przeczytasz tę książkę. A może i przeczytasz ją kilka razy? Za każdym razem możesz zauważyć nowe szczegóły, odkryć coś nowego. Ta historia jest wyjątkowa. I zdecydowanie warta uwagi.

    Zauważyłam znaczne podobieństwo okładki do książki "Oddam Ci słońce". Zresztą spójrzcie sami. To chyba jedyne, co mi przeszkadza. (Zdjęcia ze strony wydawnictwa)


    Moondrive postanowiło dodatkowo uatrakcyjnić czas oczekiwania na premierę tej książki i od jakiegoś czasu możecie skorzystać z aplikacji, dzięki której ujrzycie swoją twarz na okładce "Repliki". Oto moja okładka. :) Mała rzecz, a cieszy.



    Podsumowując "Replika" to książka godna polecenia. To młodzieżówka nie tylko dla młodzieży. Zachwyca oryginalnością, ale i wciągającą fabułą. Cztery kostki czekolady są jak najbardziej zasłużone.


    Słyszeliście wcześniej o tej książce? Planujecie ją przeczytać? A może jesteście już po jej lekturze? Dajcie znać w komentarzu. :)
    Share
    Tweet
    Pin
    26 komentarze
    Co, jeśli miłość to choroba, niebezpieczeństwo dla naszego serca? Serce jest naszym najważniejszym organem, musimy je chronić, dlatego odkryto delirium – lek na miłość. Aplikuje się go po osiemnastych urodzinach, urząd przedstawia ci 4 kandydatów, spośród których masz wybrać osobę, z którą spędzisz resztę życia. Zero motyli w brzuchu, pożądania, miłości. Nic. Tylko bezpieczeństwo. Czy chciałbyś się wyleczyć  z miłości?

    Po zabiegu będę na zawsze bezpieczna i szczęśliwa. Wszyscy to mówią: lekarze, siostra oraz ciotka Carol. Gdy będę już mieć zabieg za sobą, zostanę sparowana z chłopakiem, którego wybierze dla mnie komisja ewaluacyjna, a za kilka lat się pobierzemy.
    Delirium


    Lenę wkrótce czekają osiemnaste urodziny, po których jej życie całkowicie się zmieni. Boi się miłości, pamięta, co miłość zrobiła z jej mamą. To przez zdradzieckie serce jej mama umarła. Trzykrotnie próbowano ją wyleczyć z tego paskudztwa, nie udało się. Matka Leny popełniła samobójstwo. Czy teraz widzisz, w jakim niebezpieczeństwie jesteś przed zaaplikowaniem lekarstwa? Lena nie może już się doczekać. Wszyscy zapewniają ją, że po tym już wszystko będzie łatwe, miłe i przyjemne. Nie będzie musiała się niczego obawiać.

    Dociera do mnie, że dziś pozwalają nam na te ostatnie wspólne wygłupy, ponieważ dobrze wiedzą, że wkrótce wszystko w naszym życiu zmieni się na zawsze.
    Delirium

    Nadchodzi czas, kiedy Lena staje przed komisją, która po zadaniu pytań dobierze jej kandydatów na męża. Kiedy pytają o ulubioną książkę, mówi „Romeo i Julia”, kiedy pytają dlaczego, mówi, że to piękna historia. Ta odpowiedź nie podoba się komisji. Dopytują, dlaczego uważa, że cierpienie jest piękne. Lena wpada w tarapaty. Na pytanie o ulubiony kolor, powinna odpowiedzieć: niebieski, ponieważ kojarzy się ze spokojem. Ona jednak opowiada o odcieniu szarości nieba tuż przed wschodem słońca. Jest coraz gorzej. A wtedy spotkanie przerywa happening przeciwników lekarstwa na miłość. Cała ta sytuacja sprawia, że Lena dostaje drugą szansę na spotkanie z komisją, wtedy już mówi to, czego od niej oczekują.

    Pewnego dnia podczas biegania wraz ze swoją przyjaciółką Lena wpada na chłopaka Aleksa. Okazuje się, że był on podczas jej spotkania z komisją. On udaje, że tego nie pamięta. Ale zaprasza ją na spotkanie. Potem spotykają się na nielegalnej imprezie. Po godzinie policyjnej. Tańczą pomimo zakazów w rytm zabronionej muzyki. Chłopcy i dziewczęta są razem w jednym pomieszczeniu, dotykają się, rozmawiają ze sobą. Łamią większość zasad podczas jednej imprezy.

    Dla niektórych z nas stawką jest coś więcej niż wolność od delirium. Niektórzy z nas, szczęśliwcy, dostaną szansę na odrodzenie, szansę, by stać się kimś nowym, poprawionym, lepszym. Uzdrowionym, pełnym i na powrót doskonałym, jak stal, która wychodzi z ognia lśniąca, twarda i zahartowana. Jedyne, czego pragnę to obietnica remedium. Niczego więcej nie pragnę i nigdy nie pragnęłam.
    Delirium


    Aleks i Lena spotykają się jeszcze kilkakrotnie. Poznają się wzajemnie, zbliżają się do siebie. Muszą być ostrożni, gdyby ktoś ich nakrył, skazano by ich na śmierć. Nieubłaganie zbliża się czas na zaaplikowanie remedium Lenie. Jednak ona się zakochała i zaczyna się buntować przeciwko rodzinie, władzy i remedium. Ona i Aleks są w niebezpieczeństwie.

    Miłość – najbardziej zdradliwa choroba na świecie: zabija cię zarówno wtedy, gdy cię spotka, jak i wtedy, kiedy cię omija. Ale to niedokładnie tak. To skazujący i skazany. To kat i ostrze. I ułaskawienie w ostatnich chwilach. Głęboki oddech, spojrzenie w niebo i westchnienie: dzięki ci, Boże. Miłość – zabije cię i jednocześnie cię ocali.
    Delirium

    „Delirium” to książka inne niż wszystkie. Podoba mi się niecodzienna fabuła, pomysł z lekarstwem na miłość jest fantastyczny. Skłania do refleksji. Sama zaczęłam się zastanawiać, czy chciałabym być wyleczona z miłości. "Delirium" zdobywa trzy kostki czekolady.

    Share
    Tweet
    Pin
    50 komentarze
    Starsze Posty

    Polecany post

    Bookstagram. Jak zacząć?

    2 października 2018 roku minął rok odkąd prowadzę bookstagrama. Zakładając konto na Instagramie, nie przypuszczałam, że osiągnie ono tak ...

    Wybierz coś dla siebie

    • Kalendarze/dzienniki (4)
    • Kryminał/sensacja/thriller (38)
    • Literatura dla dzieci (2)
    • Literatura fantastyczna (40)
    • Literatura historyczna (14)
    • Literatura kobieca (243)
    • Literatura młodzieżowa (93)
    • Literatura piękna (1)
    • Literatura współczesna (7)
    • Literatura świąteczna (14)
    • Patronat (36)
    • Poezja (4)
    • Reportaż (1)
    • artykuł (14)
    • cytaty (23)
    • hate-love (19)
    • wywiad (4)

    Najpopularniejsze

    • Moje ulubione cytaty z książek (I)
      Ponieważ na moim Instagramie zdjęcia z cytatami są Waszymi ulubionymi postami, postanowiłam podzielić się z Wami jeszcze większą ilości...
    • Fale i echa
      Jej życie jest pełne lęku przed śmiercią. Jego życie jest pełne śmierci. Nina ma 21 lat i studiuje w Warszawie pedagogikę wczes...
    • Córka gliniarza
      Indy wpadła w prawdziwe tarapaty. Strzelanina pod jej księgarnią nie wróży niczego dobrego. Jej pracownik zgubił torbę pełną brylantów,...

    Archiwum

    • ▼  2026 (7)
      • ▼  lipca (2)
        • Fever Dream
        • Miłość na pełny etat
      • ►  czerwca (3)
      • ►  kwietnia (2)
    • ►  2025 (9)
      • ►  listopada (1)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  lutego (3)
    • ►  2024 (27)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (1)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (1)
      • ►  marca (2)
      • ►  lutego (3)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2023 (25)
      • ►  listopada (2)
      • ►  października (2)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (1)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (1)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (2)
    • ►  2022 (42)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (5)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (5)
      • ►  czerwca (2)
      • ►  maja (4)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2021 (51)
      • ►  grudnia (9)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (1)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  maja (6)
      • ►  kwietnia (3)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (5)
    • ►  2020 (71)
      • ►  grudnia (5)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (10)
      • ►  września (12)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (5)
      • ►  marca (13)
      • ►  lutego (10)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2019 (54)
      • ►  grudnia (1)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (2)
      • ►  sierpnia (6)
      • ►  lipca (7)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (7)
      • ►  lutego (15)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2018 (85)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (6)
      • ►  września (9)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (19)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (8)
      • ►  kwietnia (8)
      • ►  marca (6)
      • ►  lutego (6)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2017 (65)
      • ►  grudnia (7)
      • ►  listopada (7)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (9)
      • ►  czerwca (8)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (4)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2016 (21)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (8)
      • ►  października (9)
    Instagram

    Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates