Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • STRONA GŁÓWNA
  • SPIS RECENZJI
  • MÓJ BOOKSTAGRAM
  • PATRONATY
  • ARTYKUŁY
    • Wizyta w studio Harry'ego Pottera
    • Co podarować książkoholikowi na święta?
    • Bookstagram - jak zacząć?
    • Podróż z książką
    • Czytelnicy polecają świąteczne książki
    • Blogerzy polecają świąteczne książki
    • Jak poradzić sobie z lekturami szkolnymi?
    • Co blog zmienił w moim życiu?
    • O BOOKSTAGRAMIE
    • CYTATY
    Instagram

    Książki Dobre Jak Czekolada | blog z recenzjami książek

     
    Mapa pragnień - Alice Kellen - recenzja - ekranizacja - serial

    Grace ma 22 lata i żadnego planu. Nie wie, czego chce, tak naprawdę nawet nie wie, kim jest. Urodziła, aby uratować siostrę. Zawsze znała swój życiowy cel. Żyła, aby żyła Lucy.

    Teraz kiedy Lucy zmarła, Grace nie wie, co dalej.

    To wtedy okazuje się, że starsza siostra widziała jej zagubienie i jeszcze za życia przygotowała dla niej grę. „Mapa pragnień” ma poprowadzić Grace ku lepszej przyszłości, ku akceptacji siebie i wyprowadzić ją z labiryntu niekończących się myśli.

    Pierwsze zadanie: odnaleźć Willa Tuckera.

    Przeczytałam wszystkie książki Alice Kellen i jeszcze żadna mnie nie rozczarowała. To autorka, w których słowach jest magia. Pisze tak refleksyjnie, że po lekturze jej twórczości trzeba dać sobie chwilę na ułożenie wszystkiego w głowie, może nawet na przedefiniowanie tego, co już wiedzieliśmy. 

    Sami widzieliście, jak wiele cytatów zaznaczyłam - Alice pisze w taki sposób, że każde jej zdanie chce się zachować na dłużej, bo skłania do myślenia. Są autorzy, którzy budują zdania w prosty sposób. Kellen maluje obrazy słowami.

    To nie jest tylko książka o żałobie. To nie jest tylko książka o miłości. Równie ważna jest tam miłość do samego siebie, akceptacja siebie, szukanie piękna w sobie. Dlaczego takim wyzwaniem stało się dla nas spojrzenie w lustro? Dlaczego w swoim odbiciu widzimy wroga, a nie przyjaciela? 

    Nasi bohaterowie są rozbici, a takie osoby nie mogą stworzyć zdrowej relacji. I jestem niezmiernie wdzięczna za to, że Alice nie powiela bajki, która mówi, że miłość drugiej osoby nas uleczy. Że to wystarczy, aby wszystko magicznie się ułożyło. Nie wystarczy. Autorka podkreśla, jak ważne jest, aby najpierw postawić na siebie, na swoje uzdrowienie, a dopiero potem skoncentrować się na budowaniu „nas”. 

    „Mapa pragnień” to poruszająca powieść.
    O stracie najbliższej osoby, ale również o poszukiwaniu własnej drogi. 
    O śmierci, ale również o drugich szansach.
    O pożegnaniach, ale też o cieszeniu się życiem, o szukaniu małych przyjemności, 
    poszukiwaniu celu i nadziei w najsmutniejszych momentach.
    To nie tylko znakomity romans new adult, ale przede wszystkim refleksyjna powieść o życiu. 

    Czy jesteś gotowy, aby chwycić za mapę i zmierzyć czoła wyzwaniom?

    Ekranizacja w postaci miniserialu ma pojawić się jeszcze w 2026 roku na Netflixie.

    Premiera już 11 marca. 🌈




    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
     
    33 powody, żeby cię znów zobaczyć Alice Kellen recenzja

    Alice Kellen powraca i po raz kolejny mnie nie zawodzi. Jej książki błyskawicznie stają się moimi ulubieńcami i już po pierwszych rozdziałach wiem, że będzie to niezapomniana lektura (nawet dla osoby, która czyta ponad 200 romansów rocznie, a uwierzcie mi, że to o czymś świadczy!). 

    Rachel, Mike, Luke i Jason od najmłodszych lat byli nierozłączni i nie zmieniło tego dorastanie, choć nieco wpłynęło na ich relację. O ile przyjaźń z Lukiem i Jasonem była całkowicie platoniczna, o tyle Mike i Pieguska mieli swoją wyjątkową więź. Dzień po tym, jak wszystko zaczęło się układać, życie Rachel legnie w gruzach. Ucieka bez słowa, aby zbudować siebie na nowo.

    5 lat później ścieżki przyjaciół znowu się przecinają, ale wówczas są już innymi ludźmi. Rachel pracuje jako autorka romansów i paradoksalnie nie wierzy w miłość. Nauczona doświadczeniem, że wszyscy od niej odchodzą, nie pozwala sobie zaufać i ponownie zbliżyć się do tej trójki. Wie, że obudzi to uczucia, na których powrót nie jest gotowa.

    Jaki to był rollercoaster emocji!
    Uwielbiam historie z motywem drugiej szansy. Wydaje mi się, że mają znacznie więcej głębi, kiedy bohaterowie już się znają i mają wspólną przeszłość. W grę wchodzą wtedy znaczenie silniejsze emocje niż w przypadku nieznajomego. I tak właśnie było z Rachel i Mikem - ich ponowne spotkanie po latach wiązało się z ogromem emocji, które autorka znakomicie przelała na papier, aby udzieliły się również czytelnikom.

    Książki Alice to pewniak. Emocje, które wylewają się z każdej strony, małe czułości, które mają ogromne znaczenie, bohaterowie, którzy mają swoją historię. To jest uzależniające - potrzebuję więcej, pomimo że za mną już 4 książki Alice!

    Znowu ujawniła się moja słabość do bohaterów drugoplanowych. Wydaje mi się, że historia Luka może być jeszcze ciekawsza. I czekam na nią z niecierpliwością!

    A moment, w którym pojawia się tytuł w tekście książki, sprawił, że chciałam krzyczeć z radości. Gwarantuję Wam niezapomnianą lekturę! I dlatego "33 powody, aby cię znowu zobaczyć" jest moim patronatem i mogę Wam wymienić 33 powody, dla których podjęłam tę decyzję.





    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    wszystko_czym_jesteśmy_razem_alice_kellen_recenzja

    Czas na drugi tom dylogii Alice Kellen. Pierwsza część zakończyła się w taki sposób, że kontynuacja była potrzebna od zaraz. I wreszcie jest - szansa na szczęśliwe zakończenie. Tylko, czy szczęśliwe zakończenie jest jeszcze możliwe?

    W drugiej części powinno być już łatwiej, prawda? Powinniśmy wiedzieć, czego możemy się spodziewać. Powinniśmy wiedzieć, w którą stronę zmierza akcja. Ale w przypadku "Wszystkiego, czym jesteśmy razem" tak nie jest. Alice Kellen wciąż zaskakuje i wystawia bohaterów na próbę, a właściwie próby - bo wyzwań jest wiele.

    Chciałabym powiedzieć, że to historia przyjemna tak jak przyjemna jest dla oka szata graficzna tej dylogii. Skłamałabym. Wracamy do naszych bohaterów po trzech latach przerwy, ale wcale nie jest im łatwiej. Leah próbuje utrzymać pozory szczęśliwego studenckiego życia, ale sama widzi, jak kiepską jest aktorką.
    Axel wręcz przeciwnie - on nie udaje. Wszyscy zauważają, że jest w rozsypce, a upływający czas wcale nie uleczył jego ran. 

    Życie daje Axelowi drugą szansę, aby naprawić relację z Leah. Ale szczerze powiedziawszy, nawet ja, chodzący optymizm, straciłam nadzieję na happy end i pogodziłam się ze złamanym sercem.

    Kocham tę dylogię za to, ile emocji we mnie wzbudza, dlatego nie mogłam mieć za złe autorce, że nie wszystko szło po mojej myśli. Intensywnie przeżywałam losy Axela oraz Leah i z dumą obserwowałam ich przemianę.

    Wierzę, że Wy też pokochacie tę historię. Nie jest cukierkowa i zachwyca dojrzałością bijącą z każdej strony. Artystyczna strona Axela i Leah oraz ich wrażliwość sprawiają, że w książce nie brakuje pięknych cytatów, uwierzcie mi, że zaznaczyłam ich mnóstwo.

    Ode mnie oczywiście cztery kostki czekolady.

    Poniżej sprawdzisz, gdzie w najlepszej cenie kupisz recenzowaną książkę.


    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    Wszystko, czym nigdy nie byliśmy - Alice Kellen - recenzja

    Życie Leah skończyło się, kiedy miała 19 lat, a jej rodzice zginęli w wypadku samochodowym, a ona była z nimi w aucie. I choć tylko Leah przeżyła, to równie dobrze można ją uznać za umarłą - ta młoda kobieta przypomina bardziej ducha niż dawną siebie. I nie jest to nic dziwnego, każdy radzi sobie z żałobą na swój sposób. Problem polega na tym, że Leah zatrzymała się na pierwszym etapie żałoby i pomimo upływającego czasu nie potrafi i chyba nawet nie chce ruszyć dalej.

    Sytuacja zmusza jej starszego brata (obecnie jedyną rodzinę) do wyprowadzki do Sydney. 3 tygodnie w miesiącu Leah ma mieszkać u przyjaciela brata - Axela, z którym jest bardzo zżyta, ponieważ od zawsze byli sąsiadami. 4 tydzień miesiąca Leah ma spędzać z bratem.

    Axel ma niespełna 30 lat i uwielbia swoje samodzielne życie. Jednocześnie nie potrafi odmówić przyjacielowi i zgadza się zaopiekować Leah. Robi jednak coś więcej - postanawia wyciągnąć ją z czarnej dziury, w której dziewczyna się znajduje. I choć wie, że będzie go za to nienawidzić, to i tak stale zmusza ją do wychodzenia ze swojej strefy komfortu.

    Leah postanowiła odciąć się od wszystkich emocji. Ale, paradoksalnie, jej historia wywołuje w czytelniku cały kalejdoskop emocji. Czy jesteście gotowi poczuć to wszystko na swojej skórze?

    Ta książka jest pełna dojrzałości. Nic nie jest przyspieszone. Wszystko dzieje się w swoim tempie. Nie ma tutaj miłości typu instant.

    Między głównymi bohaterami jest 10 lat różnicy. Ale to nie age gap jest główną osią tej książki a przeżycie żałoby, odnalezienie się w nowej rzeczywistości i poradzenie sobie z bólem. To nie jest romans na jeden wieczór. Tę książkę przeżywa się całym sobą.

    Z "Wszystko, czym nigdy nie byliśmy" wypisałam multum cytatów. Już dawno (chyba od "Be My Ever") nie czytałam tak cytatogennej książki.

    Kiedy dotarłam do zakończenia, byłam zaskoczona. Ale jak to? Już? Gdzie jest dalsza część książki? Byłam przekonana, że mój plik urywa się w połowie i brakuje kluczowej części. Ta książka zdecydowanie za szybko się skończyła. Potrzebuję więcej!

    I na szczęście na to więcej nie będziemy musieli długo czekać.

    Książkę nagradzam czterema kostkami czekolady.


    Poniżej sprawdzisz, gdzie w najlepszej cenie kupisz "Wszystko, czym nigdy nie byliśmy".

    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    Starsze Posty

    Polecany post

    Bookstagram. Jak zacząć?

    2 października 2018 roku minął rok odkąd prowadzę bookstagrama. Zakładając konto na Instagramie, nie przypuszczałam, że osiągnie ono tak ...

    Wybierz coś dla siebie

    • Kalendarze/dzienniki (4)
    • Kryminał/sensacja/thriller (38)
    • Literatura dla dzieci (2)
    • Literatura fantastyczna (40)
    • Literatura historyczna (14)
    • Literatura kobieca (244)
    • Literatura młodzieżowa (94)
    • Literatura piękna (1)
    • Literatura współczesna (7)
    • Literatura świąteczna (14)
    • Patronat (38)
    • Poezja (4)
    • Reportaż (1)
    • artykuł (14)
    • cytaty (23)
    • hate-love (19)
    • wywiad (4)

    Najpopularniejsze

    • Moje ulubione cytaty z książek (I)
      Ponieważ na moim Instagramie zdjęcia z cytatami są Waszymi ulubionymi postami, postanowiłam podzielić się z Wami jeszcze większą ilości...
    • Fale i echa
      Jej życie jest pełne lęku przed śmiercią. Jego życie jest pełne śmierci. Nina ma 21 lat i studiuje w Warszawie pedagogikę wczes...
    • Córka gliniarza
      Indy wpadła w prawdziwe tarapaty. Strzelanina pod jej księgarnią nie wróży niczego dobrego. Jej pracownik zgubił torbę pełną brylantów,...

    Archiwum

    • ▼  2026 (10)
      • ▼  września (1)
        • Cinnamon Spice Inn. Miłość może być najsłodszą z p...
      • ►  sierpnia (2)
      • ►  lipca (2)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  kwietnia (2)
    • ►  2025 (9)
      • ►  listopada (1)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  lutego (3)
    • ►  2024 (27)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (1)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (1)
      • ►  marca (2)
      • ►  lutego (3)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2023 (25)
      • ►  listopada (2)
      • ►  października (2)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (1)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (1)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (2)
    • ►  2022 (42)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (5)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (5)
      • ►  czerwca (2)
      • ►  maja (4)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2021 (51)
      • ►  grudnia (9)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (1)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  maja (6)
      • ►  kwietnia (3)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (5)
    • ►  2020 (71)
      • ►  grudnia (5)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (10)
      • ►  września (12)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (5)
      • ►  marca (13)
      • ►  lutego (10)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2019 (54)
      • ►  grudnia (1)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (2)
      • ►  sierpnia (6)
      • ►  lipca (7)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (7)
      • ►  lutego (15)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2018 (85)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (6)
      • ►  września (9)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (19)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (8)
      • ►  kwietnia (8)
      • ►  marca (6)
      • ►  lutego (6)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2017 (65)
      • ►  grudnia (7)
      • ►  listopada (7)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (9)
      • ►  czerwca (8)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (4)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2016 (21)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (8)
      • ►  października (9)
    Instagram

    Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates