Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • STRONA GŁÓWNA
  • SPIS RECENZJI
  • MÓJ BOOKSTAGRAM
  • PATRONATY
  • ARTYKUŁY
    • Wizyta w studio Harry'ego Pottera
    • Co podarować książkoholikowi na święta?
    • Bookstagram - jak zacząć?
    • Podróż z książką
    • Czytelnicy polecają świąteczne książki
    • Blogerzy polecają świąteczne książki
    • Jak poradzić sobie z lekturami szkolnymi?
    • Co blog zmienił w moim życiu?
    • O BOOKSTAGRAMIE
    • CYTATY
    Instagram

    Książki Dobre Jak Czekolada | blog z recenzjami książek


    Rok temu na blogu pojawił się post BOOKSTAGRAM. JAK ZACZĄĆ? w odpowiedzi na Wasze liczne pytania, jak rozkręcić swoje konto na Instagramie. Okazuje się, że to, co wydaje się takie proste, w rzeczywistości sprawia niemało problemów. Postanowiłam pociągnąć ten temat i ponownie podzielić się z Wami wskazówkami, które mogą Wam pomóc prowadzić bookstagrama. Porad dotyczących rozwijania konta na Instagramie, znajdziecie w internecie mnóstwo. Ja jednak skupiam się jedynie na działalności książkowej.

    Czym są konta repostujące?
    Dzisiaj przybliżę Wam działanie kont repostujących. Są to po prostu konta, które udostępniają (repostują) u siebie na profilu zdjęcia z danej kategorii, jaką się zajmują. Nas przede wszystkim interesują takie, które repostują książkowe zdjęcia, ale nie tylko (o tym później). 

    Co trzeba zrobić, aby nasze zdjęcie zostało zrepostowane?
    Najczęściej trzeba użyć odpowiedniego hashtagu i/ lub otagować dane konto na publikowanym przez nas zdjęciu. Informacje, czego wymaga dane konto repostujące, znajdziecie w bio.

    Dlaczego warto dążyć do tego, by nasze zdjęcie zostało zrepostowane?
    Ponieważ to świetny sposób DARMOWEJ promocji naszego konta! Konta repostujące czasami mają dziesiątki tysięcy obserwujących. Jeżeli nasze zdjęcie zostanie udostępnione na takim koncie, spora część nowych osób zobaczy te zdjęcie, polubi, być może zajrzy na nasz profil i jeśli spodoba im się to, co tam zobaczy, zaobserwuje nas. 

    Niestety kont repostujących w kategorii książkowej nie ma aż tak dużo, jak mogłoby się wydawać. Jednak i tak mamy duże możliwości działania. Poniżej przedstawię Wam książkowe konta repostujące i ich hashtagi.

    Polskie konta repostujące
    Jeśli wiecie, że chcecie przede wszystkim docierać do czytelników z Polski, warto wykorzystywać polskie konta repostujące. Niestety ich jest jak na lekarstwo...




    Wyświetl ten post na Instagramie.




    Post udostępniony przez Karolina | BOOKSTAGRAM (@ksiazkidobrejakczekolada) Lip 11, 2019 o 12:06 PDT


    @tak_czytam #tak_czytam
    To księgarnia, ale u siebie na profilu głównie repostuje książkowe zdjęcia. W bio widnieje informacja, że wystarczy ich otagować na zdjęciu, ale hashtag też istnieje i rozwija się bardzo prężnie. @tak_czytam ma obecnie ponad 20 tysięcy obserwujących i jest to największe (znane mi) polskie konto repostujące zdjęcia o tematyce książkowej.

    @bookstagramtopasja #bookstagramtopasja
    Aby zostać zrepostowanym przez @bookstagramtopasja, należy użyć w opisie zdjęcia specjalnie dedykowanego hashtagu. A że w hashtagu tym znajduje się już 153 tysiące zdjęć, to widać, że wiele osób zdaje sobie sprawę z zalet kont repostujących. @bookstagramtopasja ma obecnie nieco ponad 11 tysięcy obserwujących.

    @polskie_bookstagramy
    To znacznie mniejsze konto od poprzednich, więc znacznie łatwiej jest zostać zrepostowanym. Wystarczy otagować na zdjęciu @polskie_bookstagramy i trzymać kciuki, że zdjęcie spodoba się na tyle, by było udostępnione dalej. Konto ma poniżej 1000 obserwujących, ale jestem pewna, że szybko będzie się rozwijać.

    @books.attention
    Kolejne, jeszcze raczkujące konto repostujące, ale z Waszą pomocą może szybko się rozwinąć. Aby Twoje zdjęcie zostało zrepostowane, wystarczy, że dodasz hashtag #booksattention.

    I na tym niestety kończy się lista polskich książkowych kont repostujących. Chyba że znacie jakieś inne i chcecie się podzielić tą wiedzą. Post będzie aktualizowany. :)

    Zagraniczne konta repostujące
    Tutaj mówimy już najczęściej o naprawdę dużych kontach, więc i szanse na bycie zrepostowanym są mniejsze, ale nie jest to niemożliwe. A jak już się uda, to pomoże nam to rozkręcić naszego bookstagrama. Dlatego warto postarać się i zrobić naprawdę kreatywne zdjęcie.




    Wyświetl ten post na Instagramie.




    Post udostępniony przez Karolina | BOOKSTAGRAM (@ksiazkidobrejakczekolada) Lis 3, 2018 o 11:16 PDT

    @mybookfeatures #mybookfeatures 
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #mybookfeatures 
    Ponad 40 tysięcy obserwujących

    @top_bookstagram #top_bookstagram
    Aby zostać zrepostowanym należy oznaczyć konto na zdjęciu/użyć hashtagu #top_bookstagram
    Ponad 36 tysięcy obserwujących


    @kimmersbooks
    Aby zostać zrepostowanym, należy oznaczyć konto na zdjęciu i użyć hashtagu #kimmersbooks 
    Ponad 12 tysięcy obserwujących

    @ig.reads #igreads
    Co ciekawe, wydawało mi się, że jest to zagraniczne konto (opisy pod zdjęciami są po angielsku, więc jest targetowane do osób z całego świata, co widać też po komentarzach), ale w bio znajduje się zaproszenie do współpracy po polsku, co jednak wskazuje, że to polskie konto. Jednak ze względu na ruch wyraźnie szerszy niż tylko z Polski, umieszczam go w kategorii kont zagranicznych.
    Aby zostać zrepostowanym, należy oznaczyć konto na zdjęciu
    Ponad 6 tysięcy obserwujących

    @bookstafeatures #bookstafeatures
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #bookstafeatures
    Ponad 5 tysięcy obserwujących

    @themagicofbookstagram #themagicofbookstagram
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #themagicofbookstagram
    Prawie 2 tysiące obserwujących


    @bookstagramfeatures
    Aby zostać zrepostowanym, należy oznaczyć konto na zdjęciu lub użyć hashtagu #bookstagramfeature 
    Ponad 2 tysiące obserwujących

    @bookstagram.feature
    Aby zostać zrepostowanym, należy oznaczyć konto na zdjęciu lub użyć hashtagu #bookstagramfeature 
    Ponad 2 tysiące obserwujących

    @booksoutofdoors
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #booksoutofdoors
    Ponad tysiąc obserwujących

    @booklovingfeatures #booklovingfeatures
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #booklovingfeatures
    Poniżej tysiąca obserwujących

    @mybookish_features
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #mybookishfeatures1
    100 obserwującch

    Bookstagram flat lay
    Flat lay, czyli zdjęcia z lotu ptaka.




    Wyświetl ten post na Instagramie.




    Post udostępniony przez Karolina | BOOKSTAGRAM (@ksiazkidobrejakczekolada) Lip 13, 2018 o 10:20 PDT

    @bookstagramflatlay #bookstagramflatlay
    Aby zostać zrepostowanym, należy obserwować konto i użyć hashtagu #bookstagramflatlay
    Ponad 1 tysiąc obserwujących

    @bookflatlay #bookflatlay
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #bookflatlay
    Ponad 3 tysiące obserwujących

    Inne kategorie kont repostujących

    Nie oszukujmy się — na naszych zdjęciach są nie tylko książki. Jako rekwizyty świetnie się sprawdzają kwiaty, kubki z pysznymi napojami, świeczki, lampki itd. Ja odeszłam od idei konta, na którym znajdziecie jedynie fotografie książek. Mam szerokie zainteresowania i chciałabym się nimi z Wami dzielić, pokazywać całą siebie, a nie jedynie ograniczoną część. Dlatego na moim profilu widzicie też zdjęcia natury, widoków z wycieczek rowerowych, a także dalszych podróży. Wiem, że nie jestem sama, więc postanowiłam rozszerzyć tematykę kont repostujących.

    Martwa natura

    @still_life_gallery_
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #still_life_gallery
    Ponad 216 tysięcy obserwujących


    @still_life_mood
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #still_life_mood
    Ponad 36 tysięcy obserwujących

    @tv_stilllife
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #tv_stilllife
    Ponad 126 tysięcy obserwujących

    Kwiaty:
    @tv_fadingbeauty
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #tv_fadingbeauty
    Ponad 65 tysięcy obserwujących

    @tv_flowers
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #tv_flowers
    Ponad 100 tysięcy obserwujących

    Liście:
    @leaveonlyleaves
    Aby zostać zrepostowanym, należy obserwować konto i użyć hashtagu #leaveonlyleaves
    Ponad 25 tysięcy obserwujących


    Kawa i herbata
    @becoffeestyle
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #becofeestyle

    Ponad 60 tysięcy obserwujących

    @coffeeandseasons
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #coffeeandseasons lub #teaandseasons
    Ponad 230 tysięcy obserwujących


    @coffeexample
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #cofeexample
    Ponad 44 tysiące obserwujących 


    Przyroda

    @tv_allnature
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #tv_allnature
    Ponad 39 tysięcy obserwujących

    Mgły
    @tv_foggy
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #tv_foggy
    Ponad 30 tysięcy obserwujących

    Woda

    @tv_aqua 
    Aby zostać zrepostowanym, należy oznaczyć konto na zdjęciu lub użyć jednego z hashtagów: #tv_aqua #tv_aqua_video
    Ponad 49 tysięcy obserwujących





    Wyświetl ten post na Instagramie.



    Post udostępniony przez Karolina | BOOKSTAGRAM (@ksiazkidobrejakczekolada) Maj 28, 2019 o 10:59 PDT

    Życie

    @tv_living
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #tv_living
    Ponad 84 tysiące obserwujących

    @tv_lifestyle
    Aby zostać zrepostowanym, należy obserwować konto i użyć hashtagu #tv_lifestyle
    Ponad 9 tysięcy obserwujących

    Flat lay

    @tv_nealty
    Aby zostać zrepostowanym, należy obserwować konto i użyć hashtagu#tv_nealty
    Ponad 31 tysięcy obserwujących

    @flatlaysquad
    Aby zostać zrepostowanym, należy oznaczyć konto na zdjęciu i użyć hashtagu #flatlaysquad
    Ponad 41 tysięcy obserwujących

    @flatlaypoland

    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #flatlaypoland
    Ponad 6 tysięcy obserwujących

    @flatlays
    Aby zostać zrepostowanym, należy oznaczyć konto na zdjęciu i użyć hashtagów #flatlay i #flatlays

    Ponad 284 tysiące obserwatorów

    Jeden kolor

    @tv_monotones
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #tv_monotones

    Ponad 19 tysięcy obserwujących

    Biały kolor
    @tv_allwhite
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #tv_allwhite
    Ponad 25 tysięcy obserwatorów


    Pastelowe kolory
    @prettiestpastels
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć jednego z hashtagów: #prettiestpastels #pastelsquares #ihaveathingwithpastels #ihavethisthingwithprettypics

    Ponad 71 tysięcy obserwujących

    Makro

    @tv_closeup
    Aby zostać zrepostowanym, należy obserwować konto i użyć hashtagu #tv_closeup
    Ponad 13 tysięcy obserwujących

    Retro

    @tv_retro
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #tv_retro
    Ponad 40 tysięcy obserwujących

    Delikatność, subtelność, piękno, magia:
    @tv_soft

    Aby zostać zrepostowanym, należy obserwować konto i użyć hashtagu #tv_soft
    Ponad 11 tysięcy obserwujących

    @transfer_visions
    Aby zostać zrepostowanym, należy obserwować konto i użyć hashtagu #transfer_visions
    Ponad 80 tysięcy obserwujących

    @allthingsofbeauty_-
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #allthingsofbeauty_
    Ponad 20 tysięcy obserwujących

    @__magic_dreams__
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #magic_dreams
    Ponad tysiąc obserwujących

    Pod światło

    @tv_backlight
    Aby zostać zrepostowanym, należy obserować konto i użyć hashtagów #tv_backlight i #tv_silhouettes
    Ponad 6 tysięcy obserwujących

    Fajna perspektywa:
    @tv_pointofview
    Aby zostać zrepostowanym, należy obserwować konto i użyć hashtagu #tv_pointofview lub oznaczyć konto na zdjęciu
    Ponad 75 tysięcy obserwujących


    Nieoczywiste kadry, czyli "ukryte piękno", coś, co nie rzuca się na pierwszy rzut oka:
    @tv_hiddenbeauty

    Aby zostać zrepostowanym, należy obserwować konto i użyć hashtagu #tv_hiddenbeauty
    Ponad 18 tysięcy obserwujących


    Kapelusz
    @behindmyhat
    Aby zostać zrepostowanym, należy oznaczyć konto na zdjęciu i użyć hashtagu #behindmyhat

    Ponad 66 tysięcy obserwujących

    Poczta
    @penpals.poland
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #penpalspoland

    Ponad tysiąc obserwujacych

    Przestrzeń biurowa
    @workspacegoals
    Aby zostać zrepostowanym, należy użyć hashtagu #workspacegoals

    Ponad 100 tysięcy obserwatorów

    Niebo:
    @tv_allskies

    Aby zostać zrepostowanym, należy obserwować konto i użyć hashtagu #tv_allskies lub #tv_sunsets
    Ponad 13 tysięcy obserwujących

    Mam nadzieję, że ta lista Wam się przyda, a Wasze konta będą się rozwijać. :) Dajcie znać, jakie jeszcze tematy związane z bookstagramem chcielibyście, abym poruszyła.

    Jeśli interesuje Cię tematyka bookstagrama, zapraszam do obejrzenia 10 moich lekcji z bookstagrama. Wszystkie są zapisane w wyróżnionych stories na moim profilu na Instagramie. Kliknij tutaj, aby zajrzeć na moje konto i odnaleźć lekcje.

    bookstagram


    Share
    Tweet
    Pin
    6 komentarze

    2 października 2018 roku minął rok odkąd prowadzę bookstagrama. Zakładając konto na Instagramie, nie przypuszczałam, że osiągnie ono tak ogromny sukces. To, co miało być jedynie dodatkiem do bloga i fanpage na Facebooku, zdetronizowało obie te części mojej działalności i stało się głównym miejscem mojej pracy. Dlaczego?  A przede wszystkim w jaki sposób?

    Instagram robi furorę nie tylko wśród zwykłych użytkowników, ale i wśród miłośników książek. Jak więc zacząć swoją przygodę z bookstagramem? Zanim założysz konto, przeczytaj kilka moich wskazówek. Być może pomogą Ci w rozwoju.

    1. Nazwa
    Bookstagram powinien świecić przykładem KREATYWNOŚCI. Czytamy mnóstwo książek, a nie od dziś wiadomo, że literatura rozwija wyobraźnię. Dlaczego więc ograniczamy się do naprawdę prostych nazw? Gdy zakładałam bookstagrama, myślałam, że powinnam mieć nazwę typu karolinaczyta, karolinareads, ksiazkikaroliny. Dlaczego? Bo takich nazw jest mnóstwo i stają się pewną normą. Są proste i nie trzeba się głowić nad czymś fajniejszym. Idziecie na łatwiznę, a to błąd. Lepiej poczekać, zaplanować sobie wszystko krok po kroku, aby to konto od razu zwracało na siebie uwagę. Z nazwą podobną do wyżej podanych zginiecie w gąszczu innych kont i nawet nie dacie szansy innym się zapamiętać.

    Nie mówię, że od razu każdy musi mieć nazwę ksiazkidobrejakczekolada i wszelkie wariacje (a takie już się zdarzały). Nie. Nie ściągajcie od nikogo pomysłów. Niestety to od razu widać, szczególnie jeśli pomysł na nazwę weźmiecie od kogoś naprawdę popularnego i się wyróżniającego. Dodanie kropeczki, myślnika nie pomoże, a tylko osłabi wasz wizerunek i to już na starcie. A tego przecież nie chcemy, prawda?

    Jak więc wymyślić idealną nazwę? Na to nie ma receptury. Jeśli macie już bloga, czy konto na Facebooku, czy jakąkolwiek inną formę działalności książkowej, pod którą jesteście znani, Instagram powinien być jej przedłużeniem. Całość powinna być spójna. Nie możecie być w każdym miejscu ukryci pod inną nazwą, bo wtedy nici z rozpoznawalności.

    Zapisuj pomysły, kombinuj, pomyśl o tym, co lubisz. Tak powstała moja nazwa. Siedziałam na lekcji wraz z moją klasą, gdy wymyśliliśmy Książki Dobre Jak Czekolada. To było proste. Miała być nazwa bloga książkowego, więc muszą być książki. A że to miał być MÓJ blog i miało być to widoczne z daleka, to musiałam połączyć literaturę z czymś, co naprawdę kocham. Czekolada była pierwszym i jedynym słusznym wyborem. Gdy padła ta nazwa, wszyscy wiedzieli, że TO JEST TO. Ta nazwa to JA, nikt inny, niemożliwa do podrobienia. Dlaczego czekolada? Bo ją kocham. Tak, kocham też inne rzeczy, ale blog nie mógł nazywać się Książki Dobre Jak Muzyka, Książki Dobre Jak Zumba, Książki Dobre Jak Ciasto Marchewkowe Mojej Babci, chociaż nad tym ostatnim wciąż się zastanawiam. ;)

    Nazwa musi być WASZA, musi być WAMI. Nie poddawajcie się, ale nie przesadzajcie. Nie chodzi o to, abyście nie sypiali po nocach, stale myśląc o idealnej nazwie. Wręcz przeciwnie. Być może pomysł Wam się przyśni, dlatego nie panikujcie. Po prostu zastanówcie się, jak wyróżnić się na tle konkurencji, która jest OGROMNA i stale rosnąca.

    2. Zdjęcie profilowe/avatar
    To drugi bardzo ważny element. U mnie nie było z tym już problemu, bo miałam logo z bloga, a że tak jak wspominałam wcześniej - Instagram miał być przedłużeniem bloga i tworzyć spójną całość - wybór był prosty. Ale pamiętam początki mojej strony internetowej. Logo, czy też nagłówek, to była masakra. Nie mogłam uzyskać tego, czego chciałam. Nie wspominając o szablonie, który nie chciał współpracować. Uh, okropne czasy.

    Co ustawić na zdjęcie profilowe? Tak naprawdę są trzy opcje:
    - logo
    - Wasze zdjęcie
    - zdjęcie książek WYKONANE PRZEZ WAS

    Dlaczego podkreślam WYKONANE PRZEZ WAS? Bo Instagram zna niejeden przypadek kradzieży zdjęć z Google, Pinteresta, Tumblra, Instagrama, itd, i chwalenia się nim jako swoim. Nie możecie sobie wziąć z internetu dowolnej grafiki i wykorzystywać jej jako znak wasz znak rozpoznawczy (tym jest wasze zdjęcie profilowe), czy też dodawać na profil jako wasze zdjęcie. To kradzież, a profile, które tak robią, są zgłaszane i często usuwane.

    Która z tych trzech wyżej wymienionych opcji jest najlepsza? Trudno powiedzieć. bardziejlubieksiazki oraz bjcczyta wybrały logo jako swój avatar. magicalreading i bibliofilem.byc mają siebie na zdjęciu profilowym. Natomiast maw.reads oraz kogellmogell zdecydowały się na jedno z wykonanych przez nie zdjęć i to też jest dobry wybór. Wszystko zależy od Was. Możecie też jak Emilka z weznieczytaj połączyć swoje zdjęcie z logo. Kto Wam zabroni?

    Moja rada. Bez względu na to, którą opcję wybierzecie i co ustawicie jako zdjęcie profilowe, nie zmieniajcie go co kilka dni. To jest Wasz znak rozpoznawczy, dlatego powinno być charakterystyczne, oryginalne, związane z Wami. Musicie dać czas odbiorcom, aby go zapamiętali i zaczęli rozpoznawać. Możecie je zmienić, oczywiście. Po prostu nie tak szybko! Gdybym ja teraz drastycznie zmieniła logo, musiałabym odczekać, aż wszyscy przyzwyczają się do nowego obrazka, a to wymaga czasu.

    Uwielbiam, kiedy bookstagramy mają jako avatar ustawione zdjęcie, książek czy też ich samych, jednak to ma jedną, ale sporą wadę. Kiedy przychodzi czas, że dany bookstagramer obejmuje patronatem książkę, najczęściej na jej tyle widnieje jego logo. I teraz sprawa jest prosta: logo weznieczytaj czy bjcczyta rozpoznam od razu, bo widzę je codziennie. Gorzej z logo kont, które zdecydowały się na ustawienie zdjęcia jako avatar. Okazuje się wtedy, że logo mają, owszem, ale większość nie kojarzy go.

    3. Bio/biografia
    Tutaj wiele do gadania nie ma (bo ograniczają nas znaki). Z pewnością nie jest to miejsce na podawanie swojej wagi czy wzrostu... Jednak wiek już jest milej widziany, choć wcale nie wymagany. To od Was zależy, co tu umieścicie.


    Biografia musi być krótka (bo mamy ograniczoną liczbę znaków), ale treściwa. Sztuką jest zwięźle przekazać to, co najważniejsze.

    Ja zdecydowałam się na imię, wiek, slogan i małą zachętę do wejścia na bloga. Pokazuje to, co jest u mnie oryginalne, co wyróżnia mnie na tle innych blogów, czyli oczywiście czekoladowa skala ocen. To ważne, aby wszędzie tam, gdzie tylko można, pokazać, że u mnie znajdziecie coś innego, coś wyjątkowego, dlatego warto do mnie zajrzeć.

    Instagram daje nam możliwość umieszczenie jednego aktywnego linku w bio. Ja dodałam tam odnośnik do bloga.  Poniżej możecie też utworzyć zakładkę z kontaktem i dodać email, telefon i adres. Ja dodałam tylko email, bo jest on wystarczający. Polecam zostawianie w tym miejscu emaili, ale nie zapominajcie o wspisaniu go też w bio. Dlaczego? Ponieważ na kompueterze Instagram nie wyświetla opcji kontaktu, tak jak na telefonie, a pracownicy wydawnictw, a także wszelkie inne osoby wyszukujące osób do współpracy najcześciej pracują na komputerach, nie telefonach. Wpisując email w bio, ułatwiacie im pracę. Jest to dla mnie nowość, ale kiedy tylko się tego dowiedziałam, zmieniałam bio, a liczba maili z propozycjami współpracy się zwiększyła.

    4. Wyróżnione relacje
    Dla mnie to jedna z najciekawszych rzeczy na Waszych kontach. Uwielbiam oglądać wyróżnione relacje. Dodajecie tam piękne zdjęcia z wakacji, pogadanki o książkach, unboxingi, informacje o trwających konkursach, możliwość pozostawienia pytania, pobrania planszy, itd.


    Wyróżnione relacje nie muszą (a nawet nie mogą!) być nudne. Postaw na kolory pasujące do avataru, wykorzystaj Canvę do robienia ikonek i gotowe!

    Fajnie, kiedy zadbacie o wygląd wyróżnionych relacji i nadacie im wizerunku ikonek. Tutaj możecie poszaleć. U mnie jest raczej skromnie, ale wiele kont zachwyca mnie swoimi ikonkami. Popatrzcie na swoje ulubione konta na instagramie i zwróćcie uwagę, co i w jaki sposób prezentują oni w wyróżnionych relacjach.

    5. Zdjęcia
    Przechodzimy do najważniejszej części konta na Instagramie. To zdjęcia robią całą robotę. A czasami myślę, że nawet nie same zdjęcia, a filtr!  Zapytacie, ale jak to? A tak to. Robię zdjęcia, nie jestem zadowolona z ich efektu, ale dodaję do nich mój ulubiony filtr i okazuje się, że wcale nie są takie złe. Ba! Dodaję je na Instagram i cieszy się większą popularnością niż zdjęcie, z którego byłam dumna i pracowałam nad nim dłuższy czas... Tak często się zdarza, ale nie pytajcie mnie dlaczego.

    To, co zauważyłam to fakt, że spójność jest ogromną zaletą. Kiedy przeglądam sobie konta, widzę jedynie dziewięć najnowszych zdjęć. I to te dziewięć zdjęć zadecyduje o tym, czy będę mieć ochotę przeglądać konto dalej, czy je zaobserwuje, czy się nim zainteresuje, czy też ucieknę i zapomnę o jego istnieniu. Wiele osób mówi, że lubi, gdy fotografie pasują do siebie, ale to nie znaczy, że mamy ciągle robić zdjęcia na takim samym tle (próbowałam, nie udało mi się to, ale mistrzynią tej sztuki jest ver.reads, która swoje zdjęcia robi jedynie na łóżku, w białej pościeli i uwierzcie mi, jestem w nich zakochana!) Jeśli tak jak ja, nie umiecie ograniczyć się do zdjęć na jednym tle, wybierzcie stały filtr i nie zmieniajcie go. Moje zdjęcia to wariacje. Różne miejsca, różne kolory, nic stałego poza właśnie filtrem, który robi tu całą robotę.

    Jedna ważna uwaga: jeśli nie chcecie, to nie trzymajcie się tego BOOKSTAGRAMA tak mocno. To tylko nazwa. Tak, ludzie obserwują Was głównie ze względu na książki, ale jeśli raz na jakiś czas pokażecie zdjęcie z wakacji, albo ze ślubu, czy innej fajnej imprezy, nic złego się nie stanie. Ludzie chcą Was poznać, chcą zobaczyć nie tylko, co czytacie, ale też co lubicie poza literaturą. Jednak nie przesadzajmy też w drugą stronę: nie chciałabym codziennie patrzeć, co jecie na śniadanie, w końcu zdecydowaliście się na tematykę książkową...


    Wszystko, co musicie zapamiętać z tego artykułu to fakt, jak ważna jest KREATYWNOŚĆ.
    Główna zasada co do zdjęć to: KREATYWNOŚĆ I ORYGINALNOŚĆ. A właściwie nie tyle do zdjęć, ile do całej Waszej działalności. Te dwie cechy musicie sobie wyryć w pamięci i traktować je bardzo poważnie. Możecie też je zignorować i powielać w 100% pomysłów z innych kont, ale ja na Instagramie, tak samo, jak w telewizji nie lubię oglądać powtórek. Nie wiem jak Wy. ;)

    Podoba Wam się jakieś zdjęcie? Zapiszcie je sobie. Podczas sesji, często otwieram sobie zapisane posty i inspiruję się. Nie, nie ściągam całego pomysłu, przerabiam go na swój. Ale się inspiruję. Tak na przykład było ze zdjęciami z serii #pluskamzmaw. maw.reads jakiś czas temu zdradziła na swoim blogu tajemnicę, jak wykonać pluskane zdjęcia, które uwielbiam. Okazało się, że przepis jest banalny i już następnego dnia chwyciłam kubek z kawą i mlekiem i zaczęłam pluskać. Przepadłam. Kocham ten rodzaj zdjęć. Tak, zainspirowała mnie Miłka, ale moje zdjęcia są zupełnie inne niż jej. Nie potrafię stworzyć takiego cudownego klimatu, ale pracuję nad tym, co nie znaczy, że kiedykolwiek skopiuję jej zdjęcie. To niewykonalne, Miłki styl jest nie do podrobienia.

    Link do artykułu Miłki o pluskanych zdjęciach. KLIK

    Wracając do stylów: ja swojego długo poszukiwałam. Konto ma niewiele ponad rok, ale przewija się tam kilkanaście zupełnie różnych etapów. Pierwsze zdjęcia były wykonywane właściwie jedynie w ogrodzie, były barwne i właściwie przedstawiały książki powtykane między doniczki z kwiatami. Zimą miałam nieudaną próbę z jednolitym tłem, dlatego zdjęcia są naprawdę kiepskie i nudne. Potem próbowałam zdjęć w pościeli i było super do momentu, w którym pościel trzeba było zmienić. Eksperymentowałam i to dużo. Często wprowadzałam zmiany. Dopiero w czerwcu odnalazłam to, co naprawdę mi się podoba, co nadaje moim zdjęciom MOJEGO charakteru. I jest to filtr. Wystarczy ograniczyć się do jednego filtra i można poszaleć z tematyką zdjęć.


    Kwieciste początki


    Spójnie, ale nudno


    Tu nawet nie wiem, co się wydarzyło...


    Różne zdjęcia, jeden filtr, spójna całość, a efekt mi się podoba. Nie potrzeba niczego więcej. Magia dobrze dobranego filtra.
    6. Statystyki
    Myślicie, że to nudne cyferki i wykresy? O nie, moi drodzy. Statystki to główne źródło wiedzy o naszym koncie. Na szczęście Instagram daje nam możliwość bardzo dokładnego zbadania sposobu, w jaki prowadzimy nasze konto. Możemy sprawdzić nie tylko, które zdjęcie jest najpopularniejsze, jeśli chodzi o serduszka, komentarze, czy wyświetlenia. A mogą to być trzy zupełnie różne zdjęcia. Potem należy się zastanowić, dlaczego pod tym zdjęciem tak wiele osób postanowiło zostawić komentarz, a pod innym nie? Jak mogę to zmienić? Jak mogę wykorzystać tę wiedzę?

    W statystykach znajdziecie też informację o Waszych obserwatorach. Dowiecie się, o której godzinie są najbardziej aktywni, w jakim są wieku, a nawet skąd pochodzą.

    Ciekawostka: nie zawsze najładniejsze, najlepsze, najbardziej oryginalne zdjęcie (Waszym zdaniem) jest tym, które zdobędzie najwięcej zaangażowania Waszych obserwatorów.

    Post, pod którym najchętniej się udzielaliście i jako jedyny ma ponad tysiąc serduszek to zdjęcie, które uważam za nieudane i miałam go nie dodać. Nie tak ono miało wyglądać. Długo z nim walczyłam, a i tak jestem z niego bardzo niezadowolona. Ani kolory, ani kompozycja, ani nic. A jednak dodałam je i proszę, to ono uzyskało tyle Waszego zainteresowania. Dlaczego? Bo tematyka, opis sprawił, że chcieliście dodać coś od siebie. A więcej komentarzy to więcej serduszek, więcej serduszek to wyższe miejsce na stronie głównej, a to więcej wyświetleń i większe zaangażowanie. Jak widać, nie samym zdjęciem człowiek na Instagramie się interesuje, a i opisem, dlatego warto postarać się i wyskrobać coś nie tyle ciekawego, ile angażującego odbiorców.



    Wyświetl ten post na Instagramie.


    Kto jest Waszym ulubionym autorem? Kogo książek macie najwięcej w swoich biblioteczkach? Moja mama ma pokaźną kolekcję powieści Remigiusza Mroza. A jej wybredna córka przeczytała tylko Hashtag. 🙈 Proszę o wybaczenie. 😂 Tak więc prezentuje się mój mrozowy stosik do przeczytania. 📚 To zdjęcie miało wyglądać tak idealnie, wyszło jak zwykle beznadziejnie, ale mniejsza 😂 Jeśli kogoś interesuje mój pierwszy dzień w Warszawie, uważam go za udany. "Zabłądziłam" tylko dwa razy, ale to w normie 😂 #czytamy#czytanie#polishbookstagram#lubieczytac#inspiremyinstagram#czytambokocham#czytanierozwija#czytajpolsko#bookholic#bibliophile#readingtime#bookaddict#readingissexy#booktoday#bookkeeping#bookalicious#booknookstagram#bookobsession#bookseverywhere#booksaddicted#remigiuszmróz
    Post udostępniony przez Książki Dobre Jak Czekolada (@ksiazkidobrejakczekolada) Sie 1, 2018 o 10:31 PDT

    Omówiliśmy chyba już wszystko, ale
    jak zacząć?
    Zdradzę Wam, jak wyglądało to u mnie. To nie jest recepta na udane konto, ale może pomoże to Wam.
    Pierwsze zdjęcie dodałam 2 października. Były to pierwsze urodziny bloga. Jednak samo konto na Instagramie założyłam w czerwcu i od tego czasu nad nim pracowałam. Komentowałam zdjęcia u innych, pojawiałam się, tworzyłam na moim koncie aurę tajemnicy i oczekiwania. Wykorzystywałam relację, by odliczać dni do daty oficjalnego wystartowania z kontem. Nie było jeszcze żadnego posta, a ludzie przybywali, interesowali się moim Instagramem, nie mogli się doczekać października. To było szalone. A mój blog i Facebook wcale nie były wtedy popularne. Tworzyłam to konto od początku z Wami, pozwoliłam Wam na obserwowanie mojego startu, dałam Wam możliwość odliczania dni do pierwszego zdjęcia, a to Was cieszyło. I tak to zadziałało. ;)

    Mnie nikt nie reklamował, nie polecał. Nie było jakiegoś popularnego konta, które by powiedziało: EJ ZNALAZŁAM TAKIE SUPER KONTO, ZAJRZYJCIE TAM. Nie. Wiem, że to pomaga, ale zdarza się niezwykle rzadko. Nie wykupywałam też promocji na Instagramie. Wszystko stworzyłam własnymi siłami i wciąż uważam, że główną przyczyną tej "popularności" jest oryginalna nazwa. Nie zdjęcia, nie recenzje, nie konkursy.

    Nie wklejam pod zdjęciami spamowych komentarzy, żeby się wypromować. Nie bawię się w follow/unfollow. I polecam Wam tego typu zachowań, bo to zraża do Was ludzi.

    Zapytacie, a dlaczego obserwujesz tak mało osób. A no, bo uwielbiam być w stałym kontakcie z kontami, które obserwuje. Każdego dnia do nich zaglądam i nie tylko podziwiam i serduszkuje zdjęcia, ale udzielam się u nich. Komentuje, odpowiadam na relację, jestem aktywna. Obserwując dwa tysiące osób, nie byłabym w stanie być częścią tej społeczności. Nie pamiętałabym tam dobrze Waszych nazw, nie kojarzyłabym, co aktualnie czytacie.  Obserwuję konta, które naprawdę lubię. Oczywiście sympatia nie rodzi się w trzy sekundy. Czasami podobają mi się kogoś zdjęcia, daję follow, ale jeśli po jakimś czasie nie zrodzi się chemia między mną a tym kontem, jeśli coś mnie tam irytuje, daję unfollow. Chodzi o to, abym cieszyła się każdym Waszym zdjęciem, a nie włączając Instagrama, myślała O NIE, ZNOWU ONA...

    Co Instagram lubi:
    Hashtagi
    Po coś w końcu one są prawda? Warto je dodawać, bo wiele osób przegląda interesujące je hashtagi i wyszukują pięknych zdjęć. W ten sposób mogą trafić na Wasze konto. Nie odbierajcie sobie szansy trafienia do większej liczy osób. Jednak pamiętajcie, że hashtagi powinny odnosić się do tematyki zdjęcia. Nie pisz #stół, jeśli dodajesz zdjęcie książki. To proste. Używaj raczej małych hashtagów (do 500 tysięcy zdjęć, jeśli jesteś małym kontem), ponieważ łatwiej w nich się wybić. Popularne hashtagi mają nawet milion postów, a nowe zdjęcia pojawiają się co kilka sekund. Praktycznie nie ma szans, aby trafić do najlepszych zdjęć w tak obleganym hashtagu. Małe hashtagi mają duży potencjał.

    Wyzwania
    Niektórzy organizują konkursy fotograficzne albo wyzwania o określonej tematyce. Warto w nich brać udział nie tylko ze względu na potencjalną wygraną, ale na zwrócenie uwagi. To kolejna szansa na zaistnienie i pokazanie się szerszej grupie odbiorców. Nie chowaj się w swojej skorupie, pokaż światu swoje konto.

    Promowanie
    Jeśli podoba Wam się jakieś konto, a uważacie, że jest niedoceniane, pomóżcie mu. Pokażcie swoim obserwatorom zdjęcia tej osoby. Mała rzecz a cieszy. Ja lubię co jakiś czas (CO JAKIŚ CZAS, A NIE KAŻDEGO DNIA PO 58515878952 UDOSTĘPNIEŃ KONT, BO TO JUŻ JEST SPAM) pokazać Wam moje nowe odkrycie, albo po prostu bookstagramy, które sobie cenię.

    Czego nie lubimy na Instagramie?
    Oznaczania kont na zdjęciach, które nie mają nic z tymi kontami wspólnego.
    Oznacz mnie, kiedy dodajesz zdjęcie mojego patronatu, kiedy sfotografowałeś coś związanego ze mną, książkę ode mnie, zakładki, cokolwiek. Nie oznaczaj mnie tylko po to, bym weszła na twoje konto, bo takich zachowań nie lubię i nie jestem jedyna.

    Kupowania followersów
    To nie ma sensu. Tak, będziesz miał więcej followersów, ale to są sztuczne konta. One nie skomentują ci zdjęcia, nie udzielą się w ankiecie, nie napiszą niczego od siebie, nie polubią nawet zdjęcia! A przecież na Instagramie o to chodzi - o kontakt. Uwielbiam czytać Wasze komentarze, odpowiedzi na relacje, wiadomości. Uwielbiam prowadzić z Wami dyskusję, dostawać od Was polecenia książek, albo dowiadywać się, że przeczytaliście coś z mojego polecenia. Kupując followersy, odbieracie sobie szansę na budowanie relacji z odbiorcami, bo boty nie są ludźmi i w końcu zauważycie, że na Waszym koncie mimo okrągłej liczby followersów, wieje pustką i nudą...
    Nie wspomnę już o tym, że coraz częściej wydawnictwa sprawdzają konta, pod względem autentyczności odbiorców, ich zaangażowania, itd. Naprawdę w bardzo łatwy sposób mogą sprawdzić, czy jesteście uczciwi. Przecież żadne wydawnictwo wydające książki w Polsce, nie ma grupy docelowej z Turcji, Egiptu czy innego zakątka poza Polską. Wydawnictwo wybierze do współpracy konto, które obserwują Polacy i często z określonymi preferencjami co do płci, wieku, zainteresowań itd. Książki dla młodzieży powinno reklamować konto obserwowane przez nastolatków, a nie osoby po 50-tce.

    Wasze pytania
    Jak zacząć?
    Myślę, że cały post to odpowiedź na to pytanie, a przynajmniej starałam się, aby nią był. Przemyśl, jak chcesz, aby wyglądał twój Instagram. Zaplanuj wszystko i powoli realizuj swoje punkty.

    Jak mieć dużo obserwatorów?
    Dobre pytanie. Kiedy już konto ruszy, raczej nie zastanawiamy się nad tym. Ale przypomnijmy sobie początki: wtedy to jedno z najczęstszych pytań, które nas dręczą. Jak "rozhulać" konto? Udzielać się u innych. Pokazywać się. Pomyśl w ten sposób: ludzie nie mają pojęcia, że Twoje konto istnieje. Musisz do nich dotrzeć, zaprezentować się z dobrej strony i udowodnić, że warto do Ciebie zajrzeć i zostać. Zawsze dobrym pomysłem jest bycie aktywnym wśród bookstagramów. Nie tyle lajkować posty, ile komentować, odpowiadać na komentarze, dyskutować. Kiedy ktoś skomentuje mi zdjęcie, zaglądam do niego, przeglądam zdjęcia, a jeśli mi się spodoba, zaobserwuje. I tak robi większość osób, dlatego warto przejrzeć książkowe hashtagi i poudzielać się pod zdjęciami. Tylko nie zrozumcie mnie źle: to mają być komentarze odnoszące się do opisu, tematyki dodanego zdjęcia, być może odpowiedź na zadane pytanie w opisie. Żeby Wam nie przyszło do głowy wklejanie wszędzie komentarzy typu "SUPER KONTO, ZAJRZYJ DO MNIE", bo tego typu treści spora część użytkowników Instagrama zgłasza jako spam, a to początek do nieprzyjemności.

    Dobrym pomysłem jest też pokazać swoją działalność wśród przyjaciół, bliskich, zaufanych osób. Z pewnością zaobserwują Wasze konto i będą Was wspierać, co na początku działalności jest bardzo potrzebne.

    Oczywiście ruch na Waszym koncie wywoła też zorganizowanie konkursu, rozdania, ale zanim je zrobicie, poczytajcie w internecie, jak zrobić to zgodnie z prawem.

    Przypomnę to, co napisałam kilka linijek wyżej. Promujcie małe konta, pomagajcie im, przypomnijcie sobie, jak trudne są początki.

    Co z opisami do postów?
    Kwestia gustu. Podobno użytkownicy Instagrama preferują dłuższe posty, ale to nie znaczy, że niczym blogerki lajfstajlowe masz pisać rozprawkę pod każdym zdjęciem. To Twój wybór. Nie ważne ILE napiszesz, ważne CO napiszesz. Pisz ciekawie, zadawaj pytania, rozpoczynaj dyskusje. W ten sposób zaangażujesz obserwatorów do aktywności.

    W jaki sposób zachęcić obserwatorów do komentowania i udzielania się na twoim profilu?
    Żebym ja to wiedziała... Aktualnie jest to chyba moja największa zmora i problem, z którym nie mogę sobie poradzić. Trzeba pisać ciekawe treści, zdjęcie też powinno zachęcić. Czasami wpadnę na super (według mnie) pomysł na opis pod zdjęciem, jakieś pytanie, które powinno wywołać ogromny ruch itd, a pod postem jest tak pusto, że słychać świerszcze... Nie wiem, od czego to zależy, wciąż próbuję to rozpracować i Wy też kombinujcie, to jedyne, co teraz mogę doradzić. Być może znajdziecie w tym jakąś zasadę. Na pewno pomaga publikowanie w godzinach największego ruchu na Instagramie (możecie to sprawdzić w statystykach). Planując post, zastanówcie się, czy Wy byście dali temu zdjęciu serduszko, czy przyciąga ono Waszą uwagę, czy zachęca do przeczytania opisu, a sam opis, czy sprawia, że chce Wam się pisać komentarz. Jeśli nie, należy coś zmienić.

    Ilu miałaś obserwatorów, kiedy dostałaś pierwszą współpracę?
    Przypomnę, że Instagrama założyłam w pierwsze urodziny bloga. To był październik, a ja pierwszą współpracę miałam w maju, czyli blog miał wtedy pół roku. Nie pamiętam dokładnie, ale bloga z pewnością nie obserwowało dużo osób. Ważniejsze były wtedy komentarze pod postami, wyświetlenia. 

    Natomiast kiedy założyłam Instagrama, to współprac przybyło od razu. Bo wydawnictwa widziały, że blog się rozwija, stale przybywa czytelników. Kiedy nie macie bloga i wydawnictwo skupia się jedynie na Waszym bookstagramie, patrzą na liczbę followersów, ale też na zaangażowanie obserwatorów pod zdjęciami. Często wydawnictwa na swoich Instagramach ogłaszają, że szukają recenzentów do danej książki i piszą, ile trzeba mieć obserwatorów, aby być branym pod uwagę. Różne są liczby. Widziałam 500, 1000, 2000, a nawet 3000 obserwujących. To kwestia indywidualna wydawnictwa.

    Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, zostawcie je w komentarzu pod tym postem lub na Instagramie.


    Wiem, nagadałam się. Podejrzewam, że nie ze wszystkim się zgodzicie i nie musicie. To, co zadziałało u mnie, niekoniecznie sprawdzi się u Was. Ale to, co chciałabym, abyście wynieśli z tego posta to potrzeba tworzenia oryginalnych i kreatywnych treści. Bądźcie sobą, nie udawajcie i nie kopiujcie innych. Autentyczność popłaca, uwierzcie mi. Czasami warto pomyśleć trochę dłużej, zaplanować krok po kroku założenie konta, niż zakładać od razu, dodać pierwsze zdjęcie i zastanawiać się co dalej. Jestem fanką zorganizowanej pracy i mam nadzieję, że zachęciłam Was do zaplanowania sobie działalności na Instagramie.

    Dziękuję, że dobrnęliście do końca. Mam nadzieję, że przydadzą Wam się moje rady. Życzę powodzenia w prowadzeniu bookstagramów. :)

    Jeśli interesuje Was tematyka bookstagrama, zapraszam do obejrzenia 10 moich lekcji z bookstagrama. Wszystkie są zapisane w wyróżnionych stories na moim profilu na Instagramie. Kliknij tutaj, aby zajrzeć na moje konto i odnaleźć lekcje.

    bookstagram


    Share
    Tweet
    Pin
    16 komentarze
    Starsze Posty

    Polecany post

    Bookstagram. Jak zacząć?

    2 października 2018 roku minął rok odkąd prowadzę bookstagrama. Zakładając konto na Instagramie, nie przypuszczałam, że osiągnie ono tak ...

    Wybierz coś dla siebie

    • Kalendarze/dzienniki (4)
    • Kryminał/sensacja/thriller (38)
    • Literatura dla dzieci (2)
    • Literatura fantastyczna (40)
    • Literatura historyczna (14)
    • Literatura kobieca (247)
    • Literatura młodzieżowa (95)
    • Literatura piękna (1)
    • Literatura współczesna (7)
    • Literatura świąteczna (14)
    • Patronat (41)
    • Poezja (4)
    • Reportaż (1)
    • artykuł (14)
    • cytaty (23)
    • hate-love (19)
    • wywiad (4)

    Najpopularniejsze

    • Moje ulubione cytaty z książek (I)
      Ponieważ na moim Instagramie zdjęcia z cytatami są Waszymi ulubionymi postami, postanowiłam podzielić się z Wami jeszcze większą ilości...
    • Fale i echa
      Jej życie jest pełne lęku przed śmiercią. Jego życie jest pełne śmierci. Nina ma 21 lat i studiuje w Warszawie pedagogikę wczes...
    • Córka gliniarza
      Indy wpadła w prawdziwe tarapaty. Strzelanina pod jej księgarnią nie wróży niczego dobrego. Jej pracownik zgubił torbę pełną brylantów,...

    Archiwum

    • ▼  2026 (14)
      • ▼  października (4)
        • Pod złotym niebem
        • Desire. Odzyskać nadzieję
        • Love Inn
        • Między sercem a rozumem
      • ►  września (1)
      • ►  sierpnia (2)
      • ►  lipca (2)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  kwietnia (2)
    • ►  2025 (9)
      • ►  listopada (1)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  lutego (3)
    • ►  2024 (27)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (1)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (1)
      • ►  marca (2)
      • ►  lutego (3)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2023 (25)
      • ►  listopada (2)
      • ►  października (2)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (1)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (1)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (2)
    • ►  2022 (42)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (5)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (5)
      • ►  czerwca (2)
      • ►  maja (4)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2021 (51)
      • ►  grudnia (9)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (1)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  maja (6)
      • ►  kwietnia (3)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (5)
    • ►  2020 (71)
      • ►  grudnia (5)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (10)
      • ►  września (12)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (5)
      • ►  marca (13)
      • ►  lutego (10)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2019 (54)
      • ►  grudnia (1)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (2)
      • ►  sierpnia (6)
      • ►  lipca (7)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (7)
      • ►  lutego (15)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2018 (85)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (6)
      • ►  września (9)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (19)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (8)
      • ►  kwietnia (8)
      • ►  marca (6)
      • ►  lutego (6)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2017 (65)
      • ►  grudnia (7)
      • ►  listopada (7)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (9)
      • ►  czerwca (8)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (4)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2016 (21)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (8)
      • ►  października (9)
    Instagram

    Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates