Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • STRONA GŁÓWNA
  • SPIS RECENZJI
  • MÓJ BOOKSTAGRAM
  • PATRONATY
  • ARTYKUŁY
    • Wizyta w studio Harry'ego Pottera
    • Co podarować książkoholikowi na święta?
    • Bookstagram - jak zacząć?
    • Podróż z książką
    • Czytelnicy polecają świąteczne książki
    • Blogerzy polecają świąteczne książki
    • Jak poradzić sobie z lekturami szkolnymi?
    • Co blog zmienił w moim życiu?
    • O BOOKSTAGRAMIE
    • CYTATY
    Instagram

    Książki Dobre Jak Czekolada | blog z recenzjami książek

     
    Dom po drugiej stronie jeziora Riley Sager recenzja

    Czy wszyscy już znają twórczość Rileya Sagera?

    Sager to pisarz, którego książki muszę przeczytać. Uwielbiam jego styl i to, że zawsze mnie zaskakuje. Zwrot akcji pogania kolejny zwrot akcji. Czytelnik nie jest w stanie domyślić się, kto jest sprawcą. Do tego jeszcze klimatyczne miejsce książki, które jest tak opisane, że czytelnik z łatwością może przenieść tam przenieść oczami wyobraźni.
    W "Domu po drugiej stronie jeziora" było to mroczne jezioro, które otacza jedynie kilka domów — idealne miejsce zbrodni.

    Takie przekonanie ma też Casey, która tymczasowo zamieszkuje jeden z tychże nielicznych budynków w okolicy jeziora. Kobieta obecnie ukrywa się przed całym światem, a to miasteczko w stanie Vermont jest najlepszym miejscem do ucieczki przed wszystkimi. Jej dni obfitują w alkohol i...nudę. To właśnie to znudzenie sprawia, że sięga po lornetkę i wpatruje się w przeszklony dom sąsiadów. A potem widzi coś, czego nie powinna.

    Garstka bohaterów i niemalże wyludnione miejsce akcji sprawiają, że sprawca zbrodni wydaje się oczywisty. Problem polega na tym, że w książkach Rileya Sagera nic nie jest pewne.

    Każda kolejna jego książka jest inna, ale jedno jest pewne — zaskoczeń nie zabraknie.

    I nie oszukujmy się — kiedy książka zaczyna się cytatem z piosenki Taylor Swift ("Myślę, że to zrobił, lecz nie umiem tego dowieść."), to nie potrzeba nam wiele więcej argumentów, aby po nią sięgnąć, prawda?

    Ode mnie cztery kostki czekolady.


    Poniżej sprawdzisz, gdzie w najlpszej cenie kupisz "Dom po drugiej stronie jeziora".

    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
     
    Ognista tajemnica Vanila recenzja

    Kolejny tytuł, który zyskał ogromną popularność na Wattpadzie. Co wyróżnia "Ognistą tajemnicę" na tle innych książek?

    Pierwsze, co rzuca się w oczy to objętość książki. Ponad 500 stron i to drobnym drukiem zapewnia, że będzie to lektura na kilka zimowych wieczorów. Ale czy dobra lektura? To zależy od tego, czego oczekuje się od tej historii.

    Jeśli podobał Wam się "After", przeczytajcie też "Ognistą tajemnicę". Relacja głównych bohaterów przypomniała mi właśnie Tessę i Hardina. Dużo tutaj odpychania się i przyciągania. Bohaterowie są młodzi (18-19 lat) i nie bardzo wiedzą, czego od siebie oczekują, co niestety widać.

    Licealne przygody nie są moimi ulubionymi, wolę czytać o starszych postaciach, ale autorka zadbała, aby działo się tutaj więcej niż tylko szkolne problemy. I w ten sposób lekka i trudna tematyka mieszają się ze sobą. Z jednej strony czytamy o wakacjach przed ostatnim rokiem szkolnym, beztrosce i imprezach, a z drugiej strony o ucieczce od ojca alkoholika i próbie odnalezienia się w nowej szkole.

    Nie mogę nie wspomnieć o tym, że momentami miałam wrażenie, jakby czegoś brakowało w fabule książki, jakbym ominęła jakiś fragment.

    Podsumowując — mam mieszane uczucia. Z jednej strony chcę trochę narzekać, że chaotycznie i schematycznie, a z drugiej strony widzę obiecujący styl autorki i mnóstwo cytatów, które zaznaczyłam. Przeważają jednak plusy i przeczucie, że drugi tom trylogii będzie lepszy.

    Przyznaję trzy kostki czekolady.


    A Wy, lubicie takie młodzieżowe klimaty, czy już niekoniecznie? Ja od czasu do czasu lubię się odmłodzić. 😅

    Poniżej sprawdzicie, gdzie w najlepszej cenie kupicie "Ognistą tajemnicę".
    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    Zaufaj mi Skokomanka recenzja

    Dziś o kolejnej powieści, której popularność na Wattpadzie sprawiła, że wydawnictwo postanowiło wydać jej wersję papierową. Na czym polega fenomen "Zaufaj mi"?

    Główna bohaterka, studentka, która ledwo wiąże koniec z końcem, poznaje bogatego biznesmena i wywiera na nim duże wrażenie.
    Ona ma niewiele, on ma wszystko, a mimo to Ethan jest zaintrygowany skromną Meghan.

    Tylko czy różnice między nimi są do pokonania?

    "Zaufaj mi" to lekki, wciągający romans, który będzie idealny na jeden wieczór. Moim zdaniem to właśnie motyw Kopciuszka sprawia, że ta historia wywołuje tyle emocji. Tę bajkową opowieść czyta się błyskawicznie, nie ma tam miejsca na nudę, ale dla niektórych, w tym dla mnie, może być nieco za słodko.

    Mój główny zarzut to za szybkie tempo akcji. Ethan był już zakochany na 20 stronie. Meghan — na 60 stronie.

    Pojawiały się wtrącenia typu "jak się pewnie domyślacie", "pewnie się zastanawiacie" skierowane do czytelników, które uważam za zbędne.

    Podsumowując — czytelniczki pokochały "Zaufaj mi" za bajkową opowieść, w której przepadnie niejedna romantyczka. Jeśli szukacie niezobowiązującej lektury na jeden wieczór i lubicie książki z szybkim tempem akcji, książka Skokomanki jest dla Was.

    Ode mnie trzy kostki czekolady.


    Poniżej sprawdzisz, gdzie w najniższej cenie kupisz "Zaufaj mi".
    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze

    Rzeka zaklęta Rebecca Ross recenzja


    Rzadko sięgam po fantastykę, bo trudno mi się w nią wciągnąć. Ale w przypadku "Rzeki zaklętej" tak nie było. Tak naprawdę od pierwszych rozdziałów byłam pochłonięta przez tę historię, a to wszystko za sprawą oryginalnej fabuły.

    Kiedy Jack po jedenastu latach nieobecności na rodzinnej wyspie dostaje list od larda z prośbą o natychmiastowy powrót z lądu, powiedzieć, że jest zaskoczony, to nie powiedzieć nic.

    Okazuje się, że jest potrzebny, aby pomóc w odnalezieniu zaginionych dziewczynek. Dlatego, mimo że pokochał już swoje życie na stałym lądzie, nie waha się pomóc w poszukiwaniach.

    "Rzeka zaklęta" to miks gatunków i motywów. To fantastyka, ale sprawa zaginięcia dziewczynek nadaje książce thrillerowy akcent. Natomiast relacja głównych bohaterów to romans slow burn, może nawet trochę hate to love. A do tego mamy jeszcze tutaj mitologię celtycką, która sprawia, że ta historia ma wyjątkowy klimat.

    I co ciekawe — ponownie ujawniła się moja słabość do bohaterów drugoplanowych. Relacja Sidry i Torina była tak interesująca, że równie dobrze mogłaby być główną osią tej książki.

    Fabuła jest pełna scen, które mnie zachwyciły, zaznaczałam fragment za fragmentem i nie mogłam się doczekać zakończenia. Sama byłam zaskoczona, jak dobra jest to książka. Ten gatunkowy miszmasz nie jest wadą, a zaletą, bo tak naprawdę każdy znajdzie w "Rzece zaklętej" coś dla siebie.

    Zaintrygowani? Mam taką nadzieję 🤎

    Ode mnie cztery kostki czekolady.


    Poniżej sprawdzisz, gdzie w najlepszej cenie kupisz "Rzekę zaklętą".

    Share
    Tweet
    Pin
    1 komentarze
    Nowsze Posty
    Starsze Posty

    Polecany post

    Bookstagram. Jak zacząć?

    2 października 2018 roku minął rok odkąd prowadzę bookstagrama. Zakładając konto na Instagramie, nie przypuszczałam, że osiągnie ono tak ...

    Wybierz coś dla siebie

    • Kalendarze/dzienniki (4)
    • Kryminał/sensacja/thriller (38)
    • Literatura dla dzieci (2)
    • Literatura fantastyczna (40)
    • Literatura historyczna (14)
    • Literatura kobieca (244)
    • Literatura młodzieżowa (94)
    • Literatura piękna (1)
    • Literatura współczesna (7)
    • Literatura świąteczna (14)
    • Patronat (38)
    • Poezja (4)
    • Reportaż (1)
    • artykuł (14)
    • cytaty (23)
    • hate-love (19)
    • wywiad (4)

    Najpopularniejsze

    • Moje ulubione cytaty z książek (I)
      Ponieważ na moim Instagramie zdjęcia z cytatami są Waszymi ulubionymi postami, postanowiłam podzielić się z Wami jeszcze większą ilości...
    • Fale i echa
      Jej życie jest pełne lęku przed śmiercią. Jego życie jest pełne śmierci. Nina ma 21 lat i studiuje w Warszawie pedagogikę wczes...
    • Córka gliniarza
      Indy wpadła w prawdziwe tarapaty. Strzelanina pod jej księgarnią nie wróży niczego dobrego. Jej pracownik zgubił torbę pełną brylantów,...

    Archiwum

    • ▼  2026 (10)
      • ▼  września (1)
        • Cinnamon Spice Inn. Miłość może być najsłodszą z p...
      • ►  sierpnia (2)
      • ►  lipca (2)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  kwietnia (2)
    • ►  2025 (9)
      • ►  listopada (1)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  lutego (3)
    • ►  2024 (27)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (1)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (1)
      • ►  marca (2)
      • ►  lutego (3)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2023 (25)
      • ►  listopada (2)
      • ►  października (2)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (1)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (1)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (2)
    • ►  2022 (42)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (5)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (5)
      • ►  czerwca (2)
      • ►  maja (4)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2021 (51)
      • ►  grudnia (9)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (1)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  maja (6)
      • ►  kwietnia (3)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (5)
    • ►  2020 (71)
      • ►  grudnia (5)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (10)
      • ►  września (12)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (5)
      • ►  marca (13)
      • ►  lutego (10)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2019 (54)
      • ►  grudnia (1)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (2)
      • ►  sierpnia (6)
      • ►  lipca (7)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (7)
      • ►  lutego (15)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2018 (85)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (6)
      • ►  września (9)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (19)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (8)
      • ►  kwietnia (8)
      • ►  marca (6)
      • ►  lutego (6)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2017 (65)
      • ►  grudnia (7)
      • ►  listopada (7)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (9)
      • ►  czerwca (8)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (4)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2016 (21)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (8)
      • ►  października (9)
    Instagram

    Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates