Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • STRONA GŁÓWNA
  • SPIS RECENZJI
  • MÓJ BOOKSTAGRAM
  • PATRONATY
  • ARTYKUŁY
    • Wizyta w studio Harry'ego Pottera
    • Co podarować książkoholikowi na święta?
    • Bookstagram - jak zacząć?
    • Podróż z książką
    • Czytelnicy polecają świąteczne książki
    • Blogerzy polecają świąteczne książki
    • Jak poradzić sobie z lekturami szkolnymi?
    • Co blog zmienił w moim życiu?
    • O BOOKSTAGRAMIE
    • CYTATY
    Instagram

    Książki Dobre Jak Czekolada | blog z recenzjami książek

     
    Weronika Sawicka Bad Girl wywiad

    Wzięła udział w konkursie na wydanie powieści i... wygrała. Weronika Sawicka zadebiutowała na polskim rynku wydawniczym dzięki konkursowi organizowanemu przez Wydawnictwo Kobiece. Była okładka, był tytuł, brakowało tylko autorki i jej historii. Premiera "Bad Girl" zaplanowana jest na 19 stycznia, ale już teraz zdobywa pozytywne opinie. Poznajcie Weronikę i jej historię.

    Wywiad dostępny jest także w wersji wideo na moim Instagramie (link).

    Recenzja "Bad Girl" dostępna jest tutaj.

    1. Skąd wziął się pomysł na historię i tak bezkompromisową bohaterkę?
    Częściowo zainspirowała mnie okładka — pojawiła się myśl o wyjątkowej bohaterce, która wyglądem odbiegałaby od popularnych wzorców, co miało się również wiązać z jej charakterem. Reszta potoczyła się sama, nie wiem nawet, kiedy. Fabuła zaczęła się stopniowo rozkręcać, pojawili się pozostali bohaterowie i piosenki, które stały się częścią tej historii.

    2. Czy któraś z postaci wzorowana jest na Tobie albo kimś dla Ciebie bliskim?
    Niektórzy dostali jakąś cząstkę mnie – cechę albo coś, co jest dla mnie charakterystyczne. Nie starałam się wzorować na osobach, które znam, chociaż inspirację czerpałam z otoczenia, więc może nie do końca mi to wyszło. Jeśli ktoś będzie próbował doszukiwać się siebie albo swoich cech czy zachowań w książce, to proszę bardzo, udanej zabawy ☺ 

    3. Którego bohatera najtrudniej było stworzyć?
    Sam i Alex stanowili mieszankę, która była najtrudniejsza w wykreowaniu, bo ich relacja oraz osobowości musiały odpowiednio współgrać. Nie mogłam nagle drastycznie zmienić ich zachowań, a trzymanie raz obranego kursu nie było takie proste. Aczkolwiek Sam jak to Sam – mogłam szaleć, ale stworzenie wiarygodnego męskiego bohatera z konkretnym pakietem cech było prawdziwym wyzwaniem.
     
    4. Twoja książka powstała dzięki konkursowi zorganizowanemu przez Niegrzeczne Książki. Czy gdyby nie konkurs, to napisałabyś "Bad Girl"?
    Gdybym kiedykolwiek zabrała się za napisanie książki, to nie byłaby TA historia. Ona nigdy by nie powstała. Prawdopodobnie nie wpadłabym nawet na taki pomysł na fabułę. Lubię myśleć, że tak miało być – konkurs, okładka, tytuł i historia, która wynikła z tych elementów. Może wymyśliłabym coś innego, a może nigdy bym nie spróbowała przez swoje lenistwo, kto wie?

    5. Polskie autorki często kryją się pod zagranicznym pseudonimem. Nie chciałaś zdecydować się na taki ruch?
    Przez chwilę rozważałam używanie pseudonimu, nawet wymyśliłam jeden, ale na razie go nie zdradzę. Wraz z rozwojem z fabuły doszłam do wniosku, że jeśli świat ma mnie za coś zapamiętać, to niech to będzie pod moim nazwiskiem.

    6. Pisałaś wcześniej? Opowiadania, powieści, wiersze?
    Lata świetlne temu, czyli na początku liceum, próbowałam coś stworzyć, to chyba miało podchodzić pod literaturę młodzieżową. Napisałam kilka stron, ale pomijając jakość tej pisaniny, fabuła była fatalna. Nie podłamało mnie to specjalnie, bo gdzieś w głowie nadal miałam takie marzenie albo cel na odległą przyszłość, że napiszę i wydam książkę. Nie spodziewałam się tylko, że nastąpi to już za kilka lat. Dowód na to, że to życie pisze najlepsze scenariusze ;) 

    7. Czy był moment, w którym poczułaś, że jesteś zmęczona tą historią? Czy miałaś już dość i chciałaś porzucić tę opowieść?
    Kilka razy chciałam od tego porządnie odpocząć, ale wiedziałam, że wtedy mogłabym już odpuścić. Mam słomiany zapał. Na szczęście krążyło mi nad głową kilka sępów, w sensie aniołów stróżów, które nie pozwoliły mi przerwać.

    8. Książkę musiałaś napisać do gotowego tytułu i okładki. Od razu ci się podobał wybór wydawnictwa, poczułaś, że to TA okładka i TEN tytuł? A może miałaś zupełnie inne pomysły?
    Uwielbiam okładki graficzne – delikatne i urocze albo intensywne i pstrokate, ale w tej MOJEJ jest coś takiego, co od razu mnie przekonało. Może to kolor? W końcu mój ulubiony, dlatego poczułam, że chcę ją mieć. Chciałam, żeby w środku była MOJA historia. Gdy zaczęłam pisać, nie mogłam wymyślić innego tytułu, który by mi pasował. Nie chciałam nazywać tej historii „Bad Girl”, bo nie wiedziałam, czy wygram. A i tak zawsze mówiłam i będę mówić o książce „Moje dziecko” <3

    9. Co było najtrudniejsze w procesie tworzenia książki?
    Napisanie zakończenia. To były najtrudniejsze chwile, gdy byłam już zmęczona historią, bo wiedziałam, jak się skończy. Wszystko miałam zaplanowane, każdy punkt, ale musiałam to jeszcze napisać. A komu by się chciało męczyć z dialogami i opisami, skoro mamy już zakończenie w głowie? Problem był taki, że tylko ja je znałam :D

    10. Jak zareagowałaś po otrzymaniu informacji, że wygrałaś konkurs. Spodziewałaś się tego, czy było to dla Ciebie zupełnym zaskoczeniem?
    Szczerze czy dyplomatycznie i skromnie? Zawsze trzeba mieć nadzieję, że czeka nas coś dobrego. Gdybym nie wierzyła wystarczająco w tę historię, nigdy bym jej nie wysłała. Jasne, że w takich sprawach nie wypada polegać tylko na własnej opinii, ale miałam kilka dobrych duszyczek, które pokochały tę bajkę od pierwszych stron, dlatego wiedziałam, że może się udać. Ale przegrana nie byłaby końcem świata, próbowałabym dalej. Wiadomość o wygranej była jednak ogromnym zaskoczeniem, bo co innego liczyć na to i latać z głową w chmurach, a zderzyć się z rzeczywistością, w której stworzyło się zwycięską historię. Krzyczałam, piszczałam, płakałam chyba też, nie pamiętam dokładnie, dużo się działo.

    11. Wygrałaś konkurs, a co było dalej? Opowiedz nam, zwykłym śmiertelnikom, jak wygląda proces tworzenia książki.
    Wałkowanie historii w kółko, poprawki, kilkukrotne czytanie, gdy ma się już naprawdę dość tej akcji. Kocham tę książkę, ale ile można?! Jednak wiem, że było warto spędzić godziny na dopisywaniu, analizowaniu i uczeniu się na pamięć tekstów po wielokrotnym czytaniu. Zresztą Ty rozumiesz to najlepiej :D

    12. Czy gdybyś nie wygrała tego konkursu, to poznalibyśmy historię Samanthy, czy zamknęłabyś ją w swojej szufladzie?
    Chciałabym ją przedstawić światu, bo są w niej moje serce i dusza. Spędziłam tygodnie na stworzeniu tej historii, które były jednymi z najlepszych w moim życiu, bo robiłam coś, co sprawiało mi ogromną frajdę. Byłam, jestem i będę dumna z tej powieści, dlatego nie ustałabym w staraniach, dopóki ludzie nie poznaliby Sam i całej ekipy.

    13. Czy planujesz napisać kolejną książkę?
    Pewnie, że tak. Po tych kilku miesiącach już wiem, że sporo się nauczyłam. Fabuła już jest w głowie, trzeba tylko wziąć się do roboty. 

    I na koniec szybkie pytania:

    Twoje 3 top książki?
    Musiałam się porządnie zastanowić, ale chyba seria „Rock Chick”, „Układ” i „Nie dajesz mi spać”.

    Twój mąż książkowy?
    Liam Nightingale, Garrett Graham i Chase Kelly.

    Jednotomówka czy seria?
    Jednotomówka – nie lubię zobowiązań, chociaż zdarzają się wyjątki.

    Twarda czy miękka okładka?
    Miękka.

    Krótkie czy długie rozdziały?
    Krótkie.

    Narracja pierwszoosobowa czy trzecioosobowa?
    Pierwszoosobowa.

    Romanse czy erotyki?
    Pomiędzy? Oba. Zależy od humoru.



    Werę możecie śledzić na jej Instagramie.

    Zapraszam też na moje konto, gdzie będę miała dla Was 3 egzemplarze "Bad Girl".
    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    Bad Girl Weronika Sawicka recenzja cytaty


    Niegrzeczne Książki (imprint Wydawnictwa Kobiecego) w styczniu 2021 roku ogłosiły konkurs na historię, która miałaby podbić serca fanek erotyków i romansów. Gotowa była okładka, ustalono też tytuł. Brakowało jedynie powieści i jej autorki. Pod koniec lipca wybrano zwycięską historię i była to właśnie opowieść stworzona przez Weronikę Sawicką.

    Wreszcie mamy do czynienia z silną, nieustępliwą bohaterką, która wie, czego chce. Samantha pragnie otworzyć swój bar, a w tym celu potrzebuje sporego zastrzyku gotówki. Postanawia na kilka miesięcy zatrudnić się w korporacji. Nie jest to jednak możliwe bez niemałej charakteryzacji. Peruka, która skryje jej niebieskie włosy. Profesjonalne kosmetyki, które ukryją wszystkie jej tatuaże. I mnóstwo cierpliwości oraz sztucznego uśmiechu, które nie ujawnią jej prawdziwego charakteru.

    Plan jednak się sypie, kiedy poznaje najprawdziwszego Batmana. Faceta, którego chętnie widziałaby w swoim łóżku. Szkoda, że swoim wyglądem bibliotekarki nie przyciągnie jego uwagi. A może jednak?

    Nie lubiłam idealizowania. Ludzie mieli wady. Czasami po prostu dobrze je maskowali.

    "Bad Girl" to zabawna opowieść o tym, że nie ocenia się książki po okładce. Uświadamia, że wygląd wciąż jest ważny dla wielu z nas. Pokazuje też, jak wiele może nas kosztować walka o marzenia. A także udowadnia, że miłość spotyka nas w najmniej spodziewanym momencie.

    Książka została zaklasyfikowana jako erotyk, ale według mnie to za dużo powiedziane. Tego typu sceny w "Bad girl" można policzyć na palcach jednej ręki. To historia pełna humoru, sarkazmu, zabawnych docinków i sprośnych żartów, czyli to, co lubię najbardziej.

    Miałam okazję czytać tę książkę ponad 20 razy, na każdym etapie jej tworzenia. W pewnym momencie znałam pierwsze rozdziały na pamięć, tak wiele razy je sprawdzałam. A mimo to żarty, znajdujące się w tej książce wciąż mnie bawią. Jeżeli po tylu rereadingach wciąż śmieje się jak głupia, czytając teksty Sam, to jest to naprawdę dobra książka. Przy tej powieści będziecie się naprawdę dobrze bawić. Gwarantuję to Wam.

    Plus też muszę dać za język postaci. Sposób mówienia mężczyzn w książkach zazwyczaj brzmi bardzo kobieco i nie da się nie zauważyć, że dialogi pisze kobieta. W tym przypadku rozmowy mężczyzn brzmią realistycznie. Jestem w stanie uwierzyć, że takie dialogi można usłyszeć w męskim towarzystwie.

    Nie zaskoczę Was pewnie faktem, że zdecydowałam się objąć "Bad Girl" patronatem. A to oznacza, że książka ta jest naprawdę dobra.

    "Bad Girl" nagradzam czterema kostkami czekolady.



    Premiera 19 stycznia 2022 roku, ale książka jest już dostępna w przedsprzedaży. Poniżej sprawdzisz, gdzie w najlepszej cenie kupisz "Bad Girl".
    Share
    Tweet
    Pin
    2 komentarze
    BAD GIRL WERONIKA SAWICKA

    Przyszedł czas na prawdziwą bad girl w świecie gorących przystojniaków.

    Weronika Sawicka zwyciężyła w konkursie Wydawnictwa Kobiecego i tym samym wydaje własną powieść.

    Niegrzeczne Książki (imprint Wydawnictwa Kobiecego) w styczniu 2021 roku ogłosił konkurs na historię, która miałaby podbić serca fanek erotyków i romansów. Gotowa była okładka, ustalono też tytuł. Brakowało jedynie powieści i jej autorki. Pod koniec lipca wybrano zwycięską historię i była to właśnie opowieść stworzona przez Weronikę.

    Czego możemy oczekiwać po "Bad Girl"? Przede wszystkim silnej bohaterki. Romanse słyną raczej z delikatnych jak kwiatuszek żeńskich postaci, dlatego postać Sam jest miłą odmianą. Kolejną cechą charakterystyczną tej książki jest sarkazm autorki, którym podzieliła się z bohaterami. Czytałam tę powieść ponad 20 razy (zapomniałam wspomnieć, że Wera jest moją przyjaciółką i od początku śledziłam jej zmagania z pisarstwem?), a mimo to żarty postaci wciąż mnie bawią. To o czymś świadczy. :)

    Nie zaskoczę Was pewnie faktem, że zdecydowałam się objąć "Bad Girl" patronatem. A to oznacza, że książka ta jest naprawdę dobra.

    Poniżej wklejam opis pochodzący od wydawcy. 

    Samantha nie należy do grzecznych dziewczynek. Niebieskie włosy, tatuaże, niewyparzony język, temperament, którego nie sposób ujarzmić, a do tego bardzo sprecyzowane plany na życie – własna knajpa. Sam jest twarda i wie, że droga do celu nie będzie usłana różami. Potrzebuje pieniędzy, aby sfinansować swoje marzenia, a do tego niezbędna jest dobra praca. Tylko kto zatrudni bad girl? Tylko ktoś, kto nie przypuszcza, co Samantha skrywa za twarzą anioła.

    Nadszedł zatem dzień, by niepokorna Sam przeistoczyła się w skrupulatną i skorą do pomocy asystentkę biurową. Tatuaże da się schować pod starannie wyprasowaną koszulą, ale czy można ukryć tak barwną osobowość? Nie będzie to łatwe, zwłaszcza że na horyzoncie pojawił się właśnie facet z jej fantazji. Czy spodoba mu się grzeczna wersja Samanthy? A może ten typ woli pewną siebie dziewczynę żądną mocnych wrażeń? Którą twarz zdecyduje się pokazać mu Sam?

    Przeczytaj moją recenzję "Bad Girl".

    Premiera 19 stycznia 2022 roku, ale książka jest już dostępna w przedsprzedaży. Poniżej sprawdzisz, gdzie w najlepszej cenie kupisz "Bad Girl".
    Share
    Tweet
    Pin
    1 komentarze
    Starsze Posty

    Polecany post

    Bookstagram. Jak zacząć?

    2 października 2018 roku minął rok odkąd prowadzę bookstagrama. Zakładając konto na Instagramie, nie przypuszczałam, że osiągnie ono tak ...

    Wybierz coś dla siebie

    • Kalendarze/dzienniki (4)
    • Kryminał/sensacja/thriller (38)
    • Literatura dla dzieci (2)
    • Literatura fantastyczna (40)
    • Literatura historyczna (14)
    • Literatura kobieca (247)
    • Literatura młodzieżowa (95)
    • Literatura piękna (1)
    • Literatura współczesna (7)
    • Literatura świąteczna (14)
    • Patronat (41)
    • Poezja (4)
    • Reportaż (1)
    • artykuł (14)
    • cytaty (23)
    • hate-love (19)
    • wywiad (4)

    Najpopularniejsze

    • Moje ulubione cytaty z książek (I)
      Ponieważ na moim Instagramie zdjęcia z cytatami są Waszymi ulubionymi postami, postanowiłam podzielić się z Wami jeszcze większą ilości...
    • Fale i echa
      Jej życie jest pełne lęku przed śmiercią. Jego życie jest pełne śmierci. Nina ma 21 lat i studiuje w Warszawie pedagogikę wczes...
    • Córka gliniarza
      Indy wpadła w prawdziwe tarapaty. Strzelanina pod jej księgarnią nie wróży niczego dobrego. Jej pracownik zgubił torbę pełną brylantów,...

    Archiwum

    • ▼  2026 (14)
      • ▼  października (4)
        • Pod złotym niebem
        • Desire. Odzyskać nadzieję
        • Love Inn
        • Między sercem a rozumem
      • ►  września (1)
      • ►  sierpnia (2)
      • ►  lipca (2)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  kwietnia (2)
    • ►  2025 (9)
      • ►  listopada (1)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  lutego (3)
    • ►  2024 (27)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (1)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (1)
      • ►  marca (2)
      • ►  lutego (3)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2023 (25)
      • ►  listopada (2)
      • ►  października (2)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (1)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (1)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (2)
    • ►  2022 (42)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (5)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (5)
      • ►  czerwca (2)
      • ►  maja (4)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2021 (51)
      • ►  grudnia (9)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (1)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  maja (6)
      • ►  kwietnia (3)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (5)
    • ►  2020 (71)
      • ►  grudnia (5)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (10)
      • ►  września (12)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (5)
      • ►  marca (13)
      • ►  lutego (10)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2019 (54)
      • ►  grudnia (1)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (2)
      • ►  sierpnia (6)
      • ►  lipca (7)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (7)
      • ►  lutego (15)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2018 (85)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (6)
      • ►  września (9)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (19)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (8)
      • ►  kwietnia (8)
      • ►  marca (6)
      • ►  lutego (6)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2017 (65)
      • ►  grudnia (7)
      • ►  listopada (7)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (9)
      • ►  czerwca (8)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (4)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2016 (21)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (8)
      • ►  października (9)
    Instagram

    Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates