Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • STRONA GŁÓWNA
  • O AUTORCE
  • SPIS RECENZJI
  • WSPÓŁPRACA
  • MÓJ BOOKSTAGRAM
  • PATRONATY
  • ARTYKUŁY
    • Wizyta w studio Harry'ego Pottera
    • Co podarować książkoholikowi na święta?
    • Bookstagram - jak zacząć?
    • 21 ulubionych książek na 21 urodziny
    • Podróż z książką
    • Czytelnicy polecają świąteczne książki
    • Blogerzy polecają świąteczne książki
    • Jak poradzić sobie z lekturami szkolnymi?
    • Co blog zmienił w moim życiu?
    • O BOOKSTAGRAMIE
    • CYTATY
    Facebook Instagram Pinterest

    Książki Dobre Jak Czekolada | blog z recenzjami książek

    Let_me_love_you_Zuzanna_Wólczyńska_recenzja

    Poznajcie mój trzeci patronat 2024 roku 🤎

    Po przeczytaniu "Let me know" twierdziłam, że brakuje mi rozdziału albo dwóch, żeby być całkowicie usatysfakcjonowana. Tymczasem Zuza podarowała nam całą książkę! "Let me love you" to wyczekiwane zakończenie historii Bee i Noaha.

    Do bohaterów powracamy po dwóch długich latach. W ich życiu zmieniło się właściwe wszystko, ale w sercu wciąż mają siebie. Tylko czy to wystarczy, aby po raz drugi spróbować wspólnie stworzyć coś pięknego?

    Drugi tom podobał mi się znacznie bardziej od pierwszego. Już od początkowych stron widać, że Zuza rozwinęła skrzydła. "Let me know" była dobra, ale "Let me love you"? Jest znakomita.

    Autorka z łatwością wywołała cały ogrom emocji w czytelniku. To nie jest cukierkowa historia. Nie jest łatwo. Noah przeszedł wiele i nie sposób mu nie kibicować z całych sił. Z drugiej strony jest Bee, która chciałaby zaufać Noahowi, ale to nie jest takie łatwe. Nie można jej winić za to, że broni się przed kolejnym ciosem w serce.

    Wiem, że znowu będziemy narzekać na zakończenie. Nie zrozumcie mnie źle - jest idealne i nie chciałabym, aby było inne. Zaskakuje, wstrząsa do głębi czytelnikiem i sprawia, że "Let me love you" pozostaje w pamięci na długo. Ale... No właśnie. Przeczytacie i zrozumiecie, co mam na myśli.

    To dylogia, więc nie zwlekajcie dłużej i poznajcie emocjonującą historię Bee i Noaha. 🤎 Ja z pewnością wrócę do tych bohaterów w sierpniu podczas #czytajmypopolsku.


    Poniżej sprawdzisz, gdzie w najniższej cenie kupisz recenzowaną książkę.
    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    Nova_Renegaci_Rebecca_Yarros_recenzja

    Poznajcie mój drugi patronat 2024 roku 🤎

    "Nova" to drugi tom serii "Renegaci" autorstwa Rebekki Yarros i choć teoretycznie można byłoby czytać go bez znajomości "Wildera", to lepiej w całości znać tę historię, aby w pełni zrozumieć motywację bohaterów.

    Uwielbiam tę historię już za sam pomysł na fabułę. Renegaci, czyli ekipa, która nie boi się niczego, rusza ogromnym statkiem w podróż po świecie. Między studiami i zwiedzaniem najpiękniejszych miejsc na ziemi, robią to, na czym znają się najlepiej. Swoimi niebezpiecznymi akrobacjami, czy to na śniegu, wodzie, czy w powietrzu, udowadniają, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Choć ich popisy widzę jedynie oczami wyobraźni, to wystarczy, abym była zachwycona.

    Tytułowy Nova to Landon, jeden z pierwszych Renegatów. Złamane serce leczy krótką bliskością licznych kobiet. Do momentu, w którym na statku pojawia się ta, która odpowiada za jego złamane serce, a Landon postanawia zrobić wszystko, aby odzyskać ukochaną.

    Rachel wie, że będzie musiała spędzić kilka długich miesięcy z dala od lądu i zbyt blisko Landona. Ale wierzy, że po takim czasie uodporniła się na jego urok. Tak bardzo się myli...

    "Nova" to historia z jednym z moich ulubionych motywów - drugą szansą. Z zapartym tchem obserwowałam, jak bohaterowie walczą ze sobą. Nie wiem, które z nich miało większe wyzwanie. Landon, który musiał zburzyć mury obronne Rachel? A może jednak Rachel, która z całych sił starała się chronić siebie i nie pozwolić, aby po raz kolejny skończyła z poharatanym sercem?

    Choć seria "Renegaci" jest znacznie lżejsza od np. "Ostatniego listu", to nie brakuje tutaj trudnych emocji. To wciąż jest dzieło Rebekki Yarros, która nie ma litości ani dla czytelników, ani dla swoich bohaterów. Niejednokrotnie miałam ochotę krzyczeć z frustracji czy płakać ze wzruszenia.

    Gwarantuję, że na długo nie zapomnicie o tej książce.


    Poniżej sprawdzisz, gdzie w najlepszej cenie kupisz recenzowaną książkę.

    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    Let's_get_textual_Teagan_Hunter_recenzja

    Delia otrzymuje SMS-a, który dość szybko okazuje się zwykłym nieporozumieniem. Ta historia powinna szybko się zakończyć, ale... Delia i Zach postanawiają kontynuować rozmowy i rozwinąć swoją znajomość. Rozmowa zmienia się we flirt, a nasi bohaterowie nie wyobrażają już sobie dnia bez wymiany kilku(nastu) wiadomości. Jednak co się stanie, gdy postanowią się spotkać?

    "Let's Get Textual" to dokładnie taka książka, na jaką wygląda. Niezwykle urocza, nieskomplikowana, wciągająca. Wiele stron to po prostu smsowa konwersacja, co sprawia, że błyskawicznie pochłania się rozdział za rozdziałem. Tę powieść śmiało możecie przeczytać w jeden wieczór.

    Nie sposób nie polubić głównych bohaterów. Zach to nie tylko czarujący przystojniak, ale też inteligentny "nerd", to jak dba o Delię jest ujmujące! Delia zaś skradnie Wasze serca zwariowanym charakterem i zamiłowaniem do sarkazmu.

    Rozmowy bohaterów były bardzo zabawne, choć momentami nieco żenujące. Ale takie właśnie miały być. W ten sposób można opisać nie tylko wiadomości Delii i Zacha, ale i całą, nieco pokręconą, historię - nie dość, że poznali się poprzez pomyłkę, to jeszcze mają obsesję na punkcie kóz, a na koniec książki wszyscy noszą piżamy z wizerunkiem Ryana Goslinga.

    To zdecydowanie powieść typu comfort book, pełna humoru i zabawnych plot twistów. Wydaje mi się, że będzie idealna na tzw. kaca książkowego.

    A jeśli jeszcze się wahacie, czy sięgnąć po "Let's Get Textual", to przypominam, że ważną częścią fabuły jest kózka! 🐐 Mówiłam - to przeurocza książka. 🥰


    Poniżej sprawdzisz, gdzie w najlepszej cenie kupisz recenzowaną książkę.

    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    Davenportowie_Krystal_Marquis_recenzja


    Kiedy słyszymy o kolejnym romansie historycznym, od razu porównujemy go do "Bridgertonów". Dlaczego? Ponieważ to prawdopodobnie najpopularniejsza seria tego typu w dzisiejszych czasach.

    Ale "Davenportowie" wypadają o niebo lepiej niż "Bridgertonowie", przede wszystkim dzięki dodaniu do romansu interesującej historii osób czarnoskórych.

    "Davenportowie" to opowieść różnych warstw społecznych. Z jednej strony ich codzienność zajmują zupełnie inne problemy, bo kiedy pokojówka Amy-Rose martwi się, czy uda jej się spełnić swoje marzenia o otworzeniu salonu fryzjerskiego dla osób czarnoskórych, to Olivia, pochodząca z arystokratycznej rodziny, przejmuje się, kogo rodzice wybiorą jej za męża i czy będzie idealną żoną.

    Ale z drugiej strony bez względu na warstwę społeczną, w życiu każdego z tych bohaterów pojawia się miłość i wszystko komplikuje.

    Podobało mi się ukazanie losów czterech różnych kobiet, a nie koncentrowanie się na jednej z nich Olivia i jej siostra Helen są arystokratami, co wiąże się ze szczegółowo zaplanowaną przyszłością. Ruby, przyjaciółka Olivii, ma wyjść bogato za mąż i uratować rodzinę od długów. Jej rodzice w zakłamaniu, udając, że wciąż mogą sobie pozwolić na wszystko. I Amy-Rose, pokojówka Davenportów o ogromnym marzeniu i jeszcze większym sercu. Te kobiety różnią się właściwie w każdej kwestii poza jedną: są nieustraszone.

    Największą zaletą "Davenportów" jest ukazanie walki osób czarnoskórych o prawa obywatelskie czy po prostu szacunek. Poznajemy czasy po niewolnictwie, czasy segregacji rasowej. Widzimy, jak w tym świecie odnajdywały się kobiety i z czym musiały się zmierzyć. I niech to wybrzmi w każdej recenzji, ponieważ dzięki temu wątkowi romans autorstwa Krystal Marquis nabiera większej głębi.

    Ale poza tym to wciąż fascynujący romans historyczny. 1910 rok, piękne suknie, które widzę oczami wyobraźni, wystawne bale z tańcami. Moją ulubioną bohaterką stała się Helen, która choć pochodzi z arystokracji, pragnie być... mechaniczką automobili.

    A wiecie co jest najciekawsze? Że to książka inspirowana prawdziwą historią!

    "Davenportowie" to mój pierwszy patronat 2024 roku. Skusicie się?

    Ode mnie oczywiście cztery kostki czekolady.


    Poniżej sprawdzisz, gdzie w najlepszej cenie kupić recenzowaną książkę.
    Share
    Tweet
    Pin
    No komentarze
    Nowsze Posty
    Starsze Posty

    Bookstagram

    Polecany post

    Wydane w Polsce książki z zestawień Goodreads

    Od 2022 roku z niecierpliwością czekam na nowe zestawienie najlepszych romansów według Goodreads. W lutym 2022 roku pojawiła się lista 64 na...

    Wybierz coś dla siebie

    • Kalendarze/dzienniki (4)
    • Kryminał/sensacja/thriller (38)
    • Literatura dla dzieci (2)
    • Literatura fantastyczna (40)
    • Literatura historyczna (14)
    • Literatura kobieca (236)
    • Literatura młodzieżowa (91)
    • Literatura piękna (1)
    • Literatura współczesna (7)
    • Literatura świąteczna (14)
    • Patronat (32)
    • Poezja (4)
    • Reportaż (1)
    • artykuł (15)
    • cytaty (23)
    • hate-love (19)
    • wywiad (4)

    Najpopularniejsze

    • Moje ulubione cytaty z książek (I)
      Ponieważ na moim Instagramie zdjęcia z cytatami są Waszymi ulubionymi postami, postanowiłam podzielić się z Wami jeszcze większą ilości...
    • Bookstagram. Jak zacząć?
      2 października 2018 roku minął rok odkąd prowadzę bookstagrama. Zakładając konto na Instagramie, nie przypuszczałam, że osiągnie ono tak ...
    • Fale i echa
      Jej życie jest pełne lęku przed śmiercią. Jego życie jest pełne śmierci. Nina ma 21 lat i studiuje w Warszawie pedagogikę wczes...

    Archiwum

    • ▼  2025 (8)
      • ▼  czerwca (5)
        • Wczoraj, dzisiaj, jutro
        • Rhys. Nadzieja, która umarła
        • Jesteś moim jutrem
        • 33 powody, żeby cię znów zobaczyć
        • Nowy rozdział w Story Lake
      • ►  lutego (3)
    • ►  2024 (27)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (1)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (1)
      • ►  marca (2)
      • ►  lutego (3)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2023 (25)
      • ►  listopada (2)
      • ►  października (2)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (1)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (1)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (2)
    • ►  2022 (42)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (5)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (5)
      • ►  czerwca (2)
      • ►  maja (4)
      • ►  marca (3)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2021 (51)
      • ►  grudnia (9)
      • ►  listopada (4)
      • ►  października (1)
      • ►  września (3)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (3)
      • ►  maja (6)
      • ►  kwietnia (3)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (8)
      • ►  stycznia (5)
    • ►  2020 (71)
      • ►  grudnia (5)
      • ►  listopada (3)
      • ►  października (10)
      • ►  września (12)
      • ►  sierpnia (1)
      • ►  lipca (4)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (2)
      • ►  kwietnia (5)
      • ►  marca (13)
      • ►  lutego (10)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2019 (55)
      • ►  grudnia (1)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (2)
      • ►  sierpnia (6)
      • ►  lipca (7)
      • ►  czerwca (4)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (8)
      • ►  lutego (15)
      • ►  stycznia (1)
    • ►  2018 (85)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (6)
      • ►  października (6)
      • ►  września (9)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (19)
      • ►  czerwca (5)
      • ►  maja (8)
      • ►  kwietnia (8)
      • ►  marca (6)
      • ►  lutego (6)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2017 (65)
      • ►  grudnia (7)
      • ►  listopada (7)
      • ►  października (4)
      • ►  września (5)
      • ►  sierpnia (4)
      • ►  lipca (9)
      • ►  czerwca (8)
      • ►  maja (5)
      • ►  kwietnia (4)
      • ►  marca (4)
      • ►  lutego (4)
      • ►  stycznia (4)
    • ►  2016 (21)
      • ►  grudnia (4)
      • ►  listopada (8)
      • ►  października (9)
    Facebook Instagram Pinterest

    Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates